logo

GRYNAPLUS

Ładowanie...

grynaplus
icon-badge

Blog

Znajdują się tu wszystkie artykuły napisane przez naszych użytkowników!

9

Iwo6443431

4 miesięce temu

Fallout 4, czyli totalny klasyk

Dzisiaj napiszę o grze Fallout 4, czylio totalnym klasyku.

Utrzymując podstawy fabuły, twoja postać zaczyna się w przedwojennej Ameryce tuż przed spadnięciem bomb. Na szczęście ty i twoja rodzina macie zaproszenie do lokalnej Krypty i udajcie się do Krypty 111 tuż przed unicestwieniem cywilizacji. Od tego momentu sytuacja staje się dla ciebie jeszcze gorsza. Jesteś kriogenicznie zamrożony, obudzony 200 lat później, a twój syn został skradziony. Musisz przetrwać pustkowia Wspólnoty Narodów, zdobyć sojuszników (lub nie) i za wszelką cenę go odzyskać.

Fabuła jest w porządku, na pewno lepsza niż Fallout 3, ale moim zdaniem nie tak silna jak New Vegas czy nawet Skyrim, chociaż jak zwykle w grach Bethesdy jej głównym zadaniem jest po prostu przenieść cię po świecie, aby doświadczyć wszystkiego, co ma do zaoferowania gra. Niestety sposób, w jaki Bethesda to robi, całkowicie rujnuje ich własną centralną narrację. Każdy rodzic dosłownie nie cofnie się przed niczym, dopóki nie odnajdzie swojego dziecka, ale Mieszkaniec Krypty zapomina o swoim synu natychmiast po opuszczeniu Krypty 111. Nie możesz nawet zapytać o niego pierwszej grupy ludzi, którą spotkasz, ale jesteś całkowicie szczęśliwy, że samodzielnie odpieraj najeźdźców, buduj społeczność i zamiast tego sadź dla nich marchewki. Wiele gier z otwartym światem stara się zachować trafność swojej dramatycznej historii i nadal pozwala na wiele głupich rozrywek, ale Fallout 4 jest prawdopodobnie najgorszą próbą pogodzenia tych dwóch, jaką kiedykolwiek widziałem.
Na szczęście prawdopodobnie nie grasz w grę Fallout ze względu na jej historię. Ogólny dialog jest całkiem dobry i jest kilka świetnych postaci, takich jak syntetyczny prywatny detektyw Nick Valentine, ale Obsidian New Vegas wciąż wyciera podłogę dowolnymi wysiłkami Bethesdy w każdym dziale. Tworzenie fascynujących postaci, zgryźliwe dialogi i wciągające fabuły po prostu nie są rzeczami, w których Bethesda jest dobra pomimo swoich najlepszych wysiłków, dlatego w konsekwencji towarzyszem o największej osobowości wciąż jest Dogmeat. Bethesda najwyraźniej włożyła wiele wysiłku w uczynienie go uroczym i naprawdę użytecznym tym razem, więc założę się, że wielu graczy zakocha się w tym małym facecie i pozostanie z nim przez całą grę. Sod Super Mutant, który cytuje Makbeta.

Prawdziwą mocną stroną Bethesdy jest budowanie świata, a konkretnie tworzenie przyjemnego miejsca do zwiedzania. Nie stracili talentu, ponieważ Commonwealth jest tak samo zabawny jak Stołeczne Pustkowia i trochę bardziej wiarygodny. Sposób, w jaki ten obszar jest rozplanowany, wydaje się bardziej prawdziwy, miasto Boston w centrum z odpowiednią ilością bałaganu. To wciąż nie jest łatka na New Vegas, ale powodem, dla którego wiele osób woli wysiłki Bethesdy, jest poświęcenie realizmu na rzecz zainteresowania gracza. Zawsze jest coś nowego do odkrycia w zasięgu wzroku, innej warstwy miejsca lub zadania, na które można się natknąć. Od czasu do czasu wejdziesz nawet na wymianę ognia lub usłyszysz odgłosy wystrzałów w oddali i możesz zdecydować, czy uciekać w niebezpieczeństwo, czy nie.
To drobiazgi do odkrycia sprawiają, że świat jest tak fascynujący, taki szkielet w łóżku z drzewem, które go zabiło, albo głupsze dziwactwa, jak pluszowy miś siedzący w toalecie i czytający czasopismo. Bethesda nie są mistrzami słów, ale świetnie radzą sobie z wizualnym opowiadaniem historii. Niemniej jednak podoba mi się, jak NPC zareagują różnie na ciebie w zależności od tego, co dla nich zrobiłeś i mogą komentować, co masz na sobie. Towarzysze będą nawet więcej z tobą rozmawiać, w zależności od tego, jak bardzo podobają im się twoje działania. Małe rzeczy, ale sprawiają, że Fallout 4 jest bardziej satysfakcjonującym miejscem do życia niż wiele innych tytułów z otwartym światem.

Tak, dochodzi do tego „ale”. Ale pomijając wszystkie te małe zabawne rzeczy, Fallout 4 naprawdę naprawdę czuje się jak zmodyfikowany Fallout 3. Każdy moment rozgrywki przypomina Fallout 3. Strzelanie i eksploracja działają tak samo. System celowania VATS i punkty AP działają dokładnie tak samo. Obszary mają lepsze tekstury, ale poza tym wyglądają tak samo. Wszystkie stworzenia są takie same. Otwieranie zamków i hakowanie są takie same. Wszystko, co robisz podczas eksploracji lub strzelania, powiedziałbym, że aż 90% Fallouta 4 działa dokładnie tak, jak jego poprzednik. Jeśli grasz w średnich ustawieniach graficznych, prawdopodobnie będziesz musiał sprawdzić, czy nie zainstalowałeś Fallouta 3 przez pomyłkę.
Niekoniecznie jest to zła rzecz, ponieważ Fallout 3 to świetna gra i wszystko w niej nadal działa bardzo dobrze, ale jestem oldschoolowy, ponieważ chcę, aby numerowany wpis do serii oferował coś więcej niż tylko lekki lifting graficzny . Co najważniejsze, Bethesda nie naprawiła żadnego z problemów w Fallout 3. Ekwipunek wciąż jest nudną alfabetyczną listą przedmiotów, a kiedy pójdziesz handlować rzeczami, otrzymasz dosłownie gigantyczną listę wszystkich przedmiotów w twoim ekwipunku . Menu (i ogólnie Pip Boy) są nadal dość niezgrabne i nieprzydatne, a ekran mapy to coś, czego Bethesda nigdy nie zrobi dobrze. Obszary wewnętrzne nadal wymagają ekranów ładowania, a postacie nadal żałośnie znikają podczas przejścia. Towarzysze wciąż ci przeszkadzają lub blokują, a ja straciłem rachubę, kiedy Dogmeat mnie zabił. Trzecia osoba wciąż jest okropna. I więcej. Jeśli możesz wymienić coś, co nie podobało Ci się w Fallout 3, prawdopodobnie nadal tu jest.

Jest kilka nowych dodatków do rozgrywki, które są prawie modami, ale mimo to są mile widziane. Pierwszym z nich jest włączenie posterunków, które możesz dostosować w dowolny sposób, chronić za pomocą wieżyczek, ogrodzeń, posterunków strażniczych itp. i pomagać mieszkańcom w zadowoleniu. Możesz całkowicie zignorować tę część gry, ale fajnie jest mieć bazę operacyjną, w której zawsze możesz znaleźć stacje ulepszeń. O tak, są teraz stacje ulepszeń broni, zbroi i kombinezonu mocy, w których możesz dostosowywać i modyfikować wszystkie ważne przedmioty, i tak – kombinezon wspomagany nie jest już tylko potężną częścią garderoby. Można go zmieniać, naprawiać, ulepszać, a do działania wymaga rdzenia fuzyjnego i jest w zasadzie kombinezonem mini-mecha. Umiejętność gotowania potraw też jest fajna. Wszystkie są drobnymi dodatkami, ale są mile widziane, mimo że gra nie wyjaśnia, jak to zrobić bardzo dobrze. Nadal nie jestem pewien, jak łatwo zamienić śmieci w komponenty.
Graficznie Fallout 4 nie jest najostrzejszą grą w nowej generacji, ale Wasteland nadal wygląda całkiem ładnie w trybie High i nawet w Ultra działa naprawdę dobrze na moim starzejącym się komputerze (procesor Intel i5-4670 @ procesory 3,40 GHz, 8 GB pamięci RAM , oraz NVIDIA GeForce GTX 660 z 2 GB pamięci RAM) i wciąż jest wiele drobnych artystycznych detali, które sprawiają, że miejsca takie jak Diamond City czy Glowing Sea wyglądają wspaniale. Jednak podobnie jak inne gry Bethesdy (prawdopodobnie z powodu znienawidzonego silnika GameBryo) modele postaci nadal wyglądają na sztywne i pozbawione życia, z wyjątkiem postaci, które mają być sztywne i pozbawione życia, takich jak Nick Valentine, Syntezatorzy i żołnierze Bractwa Stali. Mówiąc konkretnie o wersji na PC, sterowanie jest źle zoptymalizowane – Escape nie opuszcza menu, nie mam pojęcia, jak przewijać się między elementami podczas sprzątania bez otwierania całego menu Transfer, poruszanie się po menu Pip Boya jest niezgrabne, przycisk do Atak w zwarciu jest taki sam jak granat rzucany, tego typu rzeczy. Aha, mam nadzieję, że pojawiła się łatka pierwszego dnia, która faktycznie pozwala na zmianę ustawień graficznych w grze…


Na PS4 Fallout 4 wygląda dobrze, jeśli nie wybitnie. To imponujący poziom szczegółowości, jaki udało się osiągnąć Bethesdzie, przy skali świata gry. Z bliska modele postaci mają szczegóły, takie jak ślady po ospie na skórze, a pancerz wspomagany wygląda bardziej szczegółowo niż kiedykolwiek. Jednak z daleka niektóre z potencjalnie imponujących środowisk cierpią z powodu wyskakujących okien i tekstur o niskiej rozdzielczości. Jadąc windą nad Diamond City, znajdującym się na ogromnym stadionie w Bostonie, powinien „zachwycić” gracza, ale stos błotnistych płaskich tekstur i niski poziom szczegółowości uniemożliwiają to. Jednak jakość animacji to duży krok naprzód, szczególnie w przypadku niektórych wrogich stworzeń, takich jak Dzikie Ghule, które atakują z nową szybkością i zaciekłością, które mogą sprawić, że będą naprawdę przerażające.

Oczywiście, jako nowo wydany tytuł Bethesda RPG, można wymienić litanię błędów. Niewątpliwie wiele z nich zostanie załatanych i jak dotąd nie spotkałem się z niczym, co mogłoby zepsuć grę, ale to nie powstrzymało części Diamond City przed całkowitym zniknięciem (odsłaniając dziurę w mapie gry) lub usterkami dialogów. W pewnym momencie, gdy biegłem do celu, zostałem nagle teleportowany 100 metrów dalej na dach budynku, w środku strzelaniny, która natychmiast mnie zabiła. W rzeczywistości szybkie podróżowanie między lokalizacjami niejednokrotnie umieściło mnie bezpośrednio w środku krzyżowego ognia, z którego musiałem uciec – więc ostrzegaj, jeśli chcesz spróbować szybkiej podróży do dowolnych miejsc poza twoimi osadami. Wrogowie czasami zamarzną w miejscu lub zostaną złapani na prostej geometrii, podobnie jak twoi towarzysze. Ładowanie jest również problemem na PS4, do minuty, nawet podczas instalacji, i zwykle na wyższym poziomie, jeśli podróżujesz między środowiskami (na przykład z wnętrza budynku na zewnątrz).


Podsumowując, chociaż w Fallout 4 jest wiele rzeczy do kochania, nie pochwycił mnie to tak bardzo, jak się spodziewałem. Sama ilość treści do przesiewania jest nierealna, od zadań pobocznych, przez tworzenie, po zwykłe odkrywanie. Jednak podczas gdy główna fabuła zawiera ciekawy zwrot w stosunku do tego samego starego „Przybysza z Krypty, który wychodzi na Pustkowia” i kilka ciekawych pomysłów na cylonopodobne syntezatory, nie jest to najmocniejsza strona gry. Chociaż jest garstka interesujących postaci, w tym Nick Valentine, prywatny detektyw cybernetyczny, trudno byłoby mi wymienić kogoś, kto pozostawił tak trwałe wrażenie, jak, powiedzmy, Mr House z New Vegas. Chociaż nigdy nie byłem szczególnie zaangażowany w walkę naszego bohatera, jest tak wiele do zobaczenia, zrobienia i stworzenia, że ​​istnieje wiele innych sposobów na zajęcie się Rzeczypospolitej.

0 Komentarzy

© Copyright GrynaPlus.pl 2018-2022