logo

GRYNAPLUS

Ładowanie...

grynaplus
icon-badge

Blog

Znajdują się tu wszystkie artykuły napisane przez naszych użytkowników!

8

VirtusDno

8 miesięcy temu

Recenzja: Far Cry 2 

Recenzja: Far Cry 2 

 

Zachodni gracze w Far Cry 2 grają już od dłuższego czasu. Teraz kolej na  fanów wirtualnych bijatyk wiślanych z bronią w ręku. Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to po prostu kolejna „zwykła” strzelanka, ale  Far Cry 2 – spadkobierca i następca jednej z najbardziej udanych i innowacyjnych gier swoich czasów. I tu będziemy zaskoczeni!

Wild Africa zostaje odkryta na nowo 

Nie mówiąc nic o hicie z logo Crytek Studios, należy pamiętać, że była to prawdopodobnie pierwsza gra, która  wprowadziła swobodę działania na tak wielką (w gatunku FPS) i otwartą powierzchnia. Gracz doskonale pamięta czasy, kiedy Jack Carver, spoglądając niemal „za horyzont”, zobaczył małą wyspę/wiosko/twierdzę (niepotrzebnie przekreśloną). Nie trzeba dodawać, jak bardzo byliśmy zadowoleni, że po godzinie gry zwiedziliśmy okolicę. Tak - Far Cry rozerwał hełm, był zachwycony swoim rozmiarem i jakością wykonania. Jeszcze trudniejsze okazało się zadanie, które przejęli programiści  Ubisoftu, by przeprowadzić drugą część. Już samo spojrzenie na dostępną powierzchnię, którą możemy się poruszać (50 km2) robi  niemałe wrażenie. Rzeczywiście – projekt z napisem FC 2 to udany, też wspaniały i momentami spektakularny, ale… to nie  Far Cry. Ale jeden po drugim, jak opiekun dziecka powiedział swojemu partnerowi, podłożył bombę na stacji Koluszki.

Autorzy dokonali tak wielu zmian w grze, że nie wygląda ona już jak jej prosta poprzedniczka. Z całym szacunkiem dla technologii praca w Crytek Studios to tylko strzelanina. To mały katalog nowych produktów, który postaramy się dalej rozwijać. Jacka Carvera, głównego bohatera pierwowzoru, już tu nie ma, działamy nie na tropikalnym archipelagu, gdzie wszystko skąpane jest w żywych zieleniach, błękitach i żółcieniach, ale w trudnych czasach i ponurych zakątkach fikcyjnej Afryki. Co więcej, w FC 2 nie ma liniowości i jest to jedyna słuszna droga. Historia jest oczywiście opowiadana, ale możesz zrobić więcej, niż przewiduje - i na swój sposób. Wreszcie, mieliśmy wiele okazji, aby dostosować sprzęt, a w tym momencie recenzji nie warto nawet wspominać o szczegółach, takich jak sterowanie pojazdem i przeglądanie map jednocześnie.A więc – można słusznie zapytać – czym właściwie jest  FC 2? Odpowiemy połowicznie: poza oczywistym faktem, że gry i rozrywka są tu najważniejsze, możemy zaryzykować stwierdzenie, że autorzy tego dzieła chcieli nas zaprosić  na  wycieczkę Interaktywna wycieczka po Afryce, której nie ma w innych produktach.Zadanie, które wykonałem, gdy chciałem Pierwszej Zmiany od jej poprzednika, było zauważalne podczas przygotowań do rozpoczęcia gry. Następnie musimy wybrać naszą postać spośród dziewięciu dostępnych najemników. Każdy z nich ma swoją własną historię. Następnie podjęliśmy akcję, która w tym przypadku oznaczała kilkuminutową podróż autobusem przez afrykańską przyrodę, słuchając opowieści kierowcy. Wtedy pojawił się wściekły mężczyzna, wycelował w nas broń i zostawił nas na wpół martwych w dość nieprzyjaznym miejscu. Od teraz wiemy, że złoczyńca, a tym samym Szakal, to handlarz bronią i narkotykami, który będzie śledzony przez całą grę.

Każdy, kto myśli, że FC 2 wskakuje w tym momencie w typowe ramy gatunku FPS i od tej pory będziemy go uzupełniać krok po kroku, ciągle szukając tego dżentelmena, jest błędem. Cóż, w FC 2 są dwie przeciwstawne frakcje. Trochę  dziwne, że starają się spotykać wszędzie, a w miasteczkach w centrum mapy, w strefie zdemilitaryzowanej  żyją  bez zarzutu, ale hej – prostoty nie da się uniknąć. Ważne jest to, że w tych miastach  możemy brać questy z jednej lub drugiej strony. Historia Jackala rozgrywa się w kontekście bez względu na to, co robimy. Przez długi czas nawet nie usłyszymy o jego obecności; No, gdzieś ktoś coś  powie, znajdziemy taśmę (gość jest bardzo maniakalny i nagrywa swoje złote myśli), wskazówkę.

Tak więc główny wątek fabularny polega na możliwości wykonania misji obu frakcji. Ale to  nie wszystko, co można zrobić w FC 2. Nadal możesz zbierać diamenty, ponieważ na mapie ukryto ponad 200 porozrzucanych walizek. Służą  do kupowania broni i ulepszania wyposażenia. Za pomocą broni możesz także wykonywać dodatkowe zadania. Jesteśmy autoryzowani przez handlowców, którzy często chcą zabić konkurentów. Ba! Na tym jednak nie koniec. W razie potrzeby musimy wykonać drugi rodzaj zadania. Nasz bohater zachorował na malarię w Afryce. Z tego powodu ma przy sobie miksturę, którą powinieneś pić co około 30 minut. Jeśli tego nie zrobimy, ekran zmieni kolor na zielony, a po chwili czeka nas nieprzyjemna śmierć. Cóż, środki farmakologiczne dobiegają końca. Następnie należy udać się do pobliskiego kościoła, pastor zleci nam zadanie (głównie dostarczenie dokumentów we wskazane miejsce). W zamian otrzymamy cenne mikstury. Pełna swoboda działania

Jak widać, mechanika gry została znacznie rozbudowana i urozmaicona. Obszar działania jest naprawdę duży, więc do poruszania się będziesz potrzebować dwóch ważnych rzeczy: transportu i mapy. Pierwszy jest prawie zawsze pod ręką, gdy go potrzebujemy. Jest tuż za rogiem, poza miastem, i w pewnym momencie jest strzeżony przez lokalnych bandytów. Możemy wskoczyć do samochodu osobowego, ciężarówki, jeepa, czy Land Rovera. Ten ostatni jest wyposażony  w karabin maszynowy. W każdej chwili możesz przełączać się między kierowcą a strzelanką, co zapewnia rewelacyjne i krótkie animacje (więc bez natrętności). Niestety motocykli nie ma, a szkoda. Zamiast tego możemy skorzystać z autobusów, a właściwie przystanków łączących kilka punktów w okolicy. Przejażdżkę umożliwia tylko symboliczny ryk silnika i niedługo tam będziemy. Łodzie to kolejna forma transportu. Występują w różnych rozmiarach i  są wyposażone w KMy. Oczywiście wszędzie można próbować chodzić (czasem trzeba), co  na dłuższych dystansach może być męczące. Ciekawostką i świetnym smakiem w grze jest to, że psują się pojazdy (łodzie i samochody). Wznosiły się w coraz większych kłębach dymu, powodując nieuniknioną eksplozję. Jeśli nie chcesz stracić samochodu i życia, musisz trochę pokręcić korbą, aby dostosować prędkość obrotową silnika. W porządku i jest fajnie.

Wspomnieliśmy już o karcie. Jest  niezwykle ważny i dobrze przygotowany. W połączeniu z GPS dołączonym do auta działa idealnie. Jest interaktywny, więc wyświetlane są na nim ikony, które wskazują, gdzie jesteśmy i gdzie znajdują się zadania. Ponadto ma kilka poziomów powiększenia, co ułatwia nawigację. A  prawdziwym mistrzostwem świata jest umiejętność jednoczesnego czytania mapy i prowadzenia samochodu. Ta wskazówka jest niezwykle praktyczna. Po prostu kładziemy mapę na kolana i ruszamy –  pełna możliwość rozglądania się i potrząsania głową postaci zostaje.

Wśród innowacji wniesionych na zdumiewający poziom praktyczności jest również zmiana czasu. W grze minuty mijają szybciej niż w rzeczywistości, ale dzięki temu nieustannie zauważamy zmiany w otaczającej nas przyrodzie. Te same miejsca  wyglądają  inaczej w jasnym słońcu i przy świetle reflektorów samochodowych w nocy io zmierzchu. Wschód i zachód słońca są niesamowite. W pewnym stopniu możemy kontrolować upływ czasu. Wystarczy udać się do jednego ze specjalnych schronów na drzemkę. Wtedy zorganizujemy własny czas przebudzenia. Trochę o tym, co się stało, FC 2 ma niestety pewne wady. Nie są to  typowe błędy, przez które gra jest niegrywalna, a raczej  uproszczenia, które niektórym graczom mogą się nie spodobać. Przede wszystkim, jak na taką produkcję, środowiska jest za mało, by mogło zostać zniszczone. Czasami natykamy się na obiekty, które normalnie rozbiłyby się  po zderzeniu z KaeMu, a oto nic, proszę pana! Pamiętasz zniszczenie Crysis, gdzie dosłownie wszystko spadło na ciebie? Niestety tak nie jest.

Jeszcze jedno, rywale wracają do życia. Cóż, niektórym graczom się to  nie podoba, więc uznają to za wadę, innych nie będzie to obchodziło. Faktem jest, że gdy rozwiążemy problem, nowy pakiet pojawi się za 5 minut. Inną rzeczą jest to, że w większości przypadków, jeżdżąc szybko, możesz uniknąć i pominąć te spotkania, aby skupić się na załatwieniu spraw.

FC 2 nie popełnia też zbyt wielu błędów z oryginalnych pomysłów, jeśli chodzi o dywersyfikację zadań. Nie ma w tym tragedii, ale nie wykracza to poza normę. W ten sposób z czasem powstaje  wrażenie pewnej monotonii. Mimo uroczych dróg dojazd do miejsca, w którym po raz 20. musimy zabić wszystkich przeciwników, może być nudny.

Jednak rozpatrując plusy i minusy, widać wyraźnie, że nowy projekt Ubisoftu jest sukcesem. Przede wszystkim gra oferuje dużą oryginalność i dość nowatorskie spojrzenie na otaczający nas wirtualny świat. Ze względu na upływ czasu, zmiany w przyrodzie, urzekające przedstawienie wszelkich czynności i „drobiazgową” rozrywkę, ma się wrażenie większej intensywności przeżytej historii. Pod tym względem jest to produkt, który wyprzedza konkurencję.

 

PLUSY

+ogromny świat

+czarujący klimat

+dynamiczne godziny dnia i nocy

+wyjątkowo dobra grafika

+ogromny klimat

+dużo broni

+świetne zmiany w stosunku do pierwszej części

 

MINUSY

-mało zróżnicowane misje

-momentami kiepska AI przeciwników

-brak totalnej demolki

 

Ocena: 9,0/10

0 Komentarzy

© Copyright GrynaPlus.pl 2018-2022
cookie

Korzystając z tej witryny wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookie (więcej informacji)