logo

GRYNAPLUS

Ładowanie...

grynaplus
icon-badge

Blog

Znajdują się tu wszystkie artykuły napisane przez naszych użytkowników!

8

VirtusDno

4 miesięce temu

Recenzja : The Last of Us Part 2 

 

Recenzja : The Last of Us Part 2 

Haine. Zemsta. Okrutny. Strach. Na tym świecie nie ma  miejsca na miłość... Zapraszam na bezspoilerową recenzję jednej z najważniejszych gier tej generacji.

 

# 1. Błędne koło nienawiści

Nie sądzę, abyś mógł tak mocno zanurzyć się w tak  skrajnie negatywnych emocjach. Tutaj zobaczysz scenę tak druzgocącą, tak przejmującą, że twoje serce zatrzyma się na chwilę  i najprawdopodobniej ty i Ellie będziecie krzyczeć razem. Nigdy w żadnej grze nie czułem tak wielkiej nienawiści do złoczyńcy, jak w przypadku rywalek Ellie w The Last of Us Part 2. To było czyste morderstwo, pragnienie sprawiedliwości, wróg. Przerażający? Nawet dużo! Ale to cud.

Ten proces, bardziej wyeksploatowany w filmach, co jakiś czas pojawia się w grach, ale dopiero praca Naughty Dog pokazuje, jak wygląda zemsta, może nabrać kształtu, kim jesteśmy i jak zniekształca całą rzeczywistość. Stawiając się na miejscu Ellie, przestaniesz myśleć o wszystkim innym. Krok po kroku po prostu zaciskasz zęby, powstrzymujesz łzy i robisz kolejną odsłonę planu naszej chybionej bohaterki. Nie ma  nawet rozróżnienia między „ona” i „mnie”. Stajemy się jednym. A jednostka chce zabijać - bezlitośnie.

Ale oczywiście The Last of Us Part 2 nie jest grą typu head-to-head. To znacznie cięższy kaliber. Cięższe, bo nawet jeśli zaczniemy  patrzeć szerzej, to i tak trudno będzie nam  osiągnąć katharsis. Tutaj wpadasz w starannie zaplanowaną pułapkę, kolejkę doznań, po której dochodzisz do wyblakłego, ale wciąż bolesnego zakończenia.

 

#2. Na skraju ludzkości ostatni z nas rozstaje się 2 ,Jesteśmy najgorszymi zwierzętami

the last of us part 2

Miłośnicy futurystycznych utopii wiedzą, że kiedy kończy się świat, kończą się również ludzkie odruchy. The Walking Dead pokazało, że zombie  nie są naszym najgorszym koszmarem. Najgorsze jest społeczeństwo bez hamulców. A w tej historii nie będzie różu. Spotykamy wiele różnych grup, które znają tylko jeden „złoty środek”: przemoc. Tortury fizyczne i psychiczne, kary  za nieposłuszeństwo, jak najgorsze traktowanie obcych.

Nie ma tu obrazków, które mogłyby zszokować graczy (np. dorosłych). Obawiałem się, że Naughty Dog spróbuje pokonać pierwszego pod tym względem, ale niektóre wątki poruszane w postapokaliptycznych opowieściach nadal nie zostały tutaj uwzględnione. To wciąż wyścig przez ciemną dolinę - zwłaszcza jeśli chodzi o to, co widzisz osobiście. Polecam przeczytanie każdego listu, pamiętnika i notatki, którą Ellie znajdzie - dają  pełniejszy, bardziej brutalny obraz całego wszechświata.

Jest tu wiele wspaniałych zabiegów psychologicznych. Jeszcze przed szokującym zakończeniem twórcy zmuszają nas do popełnienia straszliwych czynów. I to może być kontrowersyjne, zdaję sobie  sprawę. Ale to jest legalne. Uważam, że jedną z najbardziej odkrywczych scen w  grze jest powrót Ellie  do teatru po przejściu do szpitala. Jego ręce mówią wszystko.

# 3. Nasz Ultimate Multidimensional Fear część 2, Clickers, nienawidzę tego!

the last of us part 2

„The Last of Us: Part 2” to nie do końca gra survivalowa. Na pewno nie musisz się zbytnio przejmować amunicją, bronią czy apteczką, ponieważ wystarczy trochę zbadać okolicę, aby je znaleźć. Ale  to wciąż gra, w której strategia „Pójdę!”. to nie działa. Więc przez większość czasu będziesz chodzić w ciszy, tkając w ciemności, a jedynymi dźwiękami będą wołania wrogów z daleka, jęki infekcji lub wrzaski przerażenia., stuk (najstraszniejszy dźwięk!) .

Nie brakuje pełnej adrenaliny i dynamicznej akcji filmowej, w której Naughty Dog specjalizuje się w pięknych scenach. Ale nawet w czasach względnego spokoju nadal będziesz czuł tchnienie strachu na swojej szyi. Miejsca wypełnione cieniami i opuszczone wnętrza, drzwi za którymi  ktoś mógł się schować. Tak jak uwielbiam odkrywać w grach, tutaj miałem dużą laskę i unikałem większości piwnic, garaży i zamkniętych pomieszczeń.

Mamy tu kilka różnych nawiedzeń. Znajdują się tu upalne rampy (idealne do spłoszonych skoków), zawrotne wysokości i gniazda pełne zarażonych ludzi. A przede wszystkim nieustanny strach przed naszymi towarzyszami. Ponieważ Ellie to Ellie. Wiadomo – poradzi sobie ze wszystkim. Ale nigdy nie wiadomo, jaki los przygotowali pisarze dla naszych bliskich. Atmosfera strachu dręczyła mnie fizycznie, ale jednocześnie przyciągała. Ważne jest również, aby zauważyć, że dodano kilka nowych, fantazyjnych potworów (boss w podziemnym szpitalu - wow!), ale klikacze nadal są moim zdaniem najbardziej przerażającymi stworzeniami.

Specyfiką „TLOU 2” jest esencja, która zdaje się czerpać korzyści z epidemii groźnego wirusa. Kwitną lasy, trawa pokryta jest betonem, a roślinność mocno wnika w miejską dżunglę, zabierając to, co zabrali jej mieszkańcy. Te postapokaliptyczne krajobrazy są hipnotyzujące, ponieważ uświadamiają nam, że bez  maszyn i technologii nie mamy szans  z naturą.

Zrujnowane autostrady, zalane osiedla, mury porośnięte bluszczem, morze traw, samochody jeżdżące po wzgórzach - nikt Niektórzy z nas nie chcą być w takim świecie, ale jednocześnie trudno oderwać od niego  wzrok. Fani „Fallouta”, „Drogi” czy „Księgi zbawienia” poczują się tu jak w domu. Po takich ponurych scenach od razu masz inny widok na swoją słoneczną rezydencję.

Konie to drogocenny środek lokomocji

Ale w "TLOU 2" pojawia się też słońce  i pozwala na chwilę zapomnieć o traumatycznych wydarzeniach. Sceny poza miastem są pełne drobnych szczegółów (wiewiórki wspinające się po drzewach! itp.) i doskonale kontrastują z resztą przygody. W takich chwilach możesz nawet pomyśleć, że ta apokalipsa wcale nie jest zła...

# 4. Filozofia, czyli do kogo dołączysz w obliczu pandemii?

the last of us part 2

Wiem, że Naughty Dog nie mógł tego przewidzieć, ale premiera „TLOU 2” trafiła w ich „optymalny” czas. Nie jest tak niszczycielski jak tabu w grze, ale zobaczmy, jak niektóre analogie są postrzegane inaczej... Mieliśmy, mamy i prawdopodobnie będziemy mieć wiele przykładów: o ekstremalnych ludzkich zachowaniach – niektórzy ludzie nadal rozsądnie unikają tłumów, maski na twarz po wyjściu z domu,jakaś bimba potoczna ze wszystkimi ograniczonymi zachowaniami, ale mają agresywne zachowanie, które dotyka zarówno lekarzy, jak i pielęgniarki. Naprawdę nie trzeba wielkiej wyobraźni, żeby powiedzieć, że w świecie „TLOU 2” też mogłoby się tak zacząć.

the last of us part 2 recenzja

Giełdy w uniwersum stworzonym przez Naughty Dog  są nieodłączne od rzeczywistości. Każda grupa ma swój własny sposób radzenia sobie ze skutkami kataklizmu. Mamy tajemniczy kult, który stara się żyć w zgodzie z naturą,  nie respektując jednak podstawowych praw człowieka. Mamy żołnierzy oddanych ich przywódcy. Mamy też społeczność, która  stara się trzymać z daleka i chronić wszystkich. Poznanie wszystkich z nich uniemożliwia w jakiś sposób ich naprawienie, a także może generować myślenie w prawdziwym świecie.

„The Last of Us Part 2”, podobnie jak  poprzednik, daje nam wiele okazji do refleksji, co świadczy o jego walorach filozoficznych i edukacyjnych, których jest dość bezcenny. ” jest najbliżej).

# 5. Nie tylko akcja, czyli powiew nostalgii, Scena, którą zapamiętam na zawsze

the last of us part 2

"TLOU2" daje nam wiele chwil, w których można Odetchnąć i  poznać naszych bohaterów lepszy. Retrospekcje doskonale uzupełniają  obraz tego, co działo się między wydarzeniami pierwszego i drugiego sezonu.To niepowtarzalne sceny, pełne nieoczekiwanych lokacji, humorystycznych dialogów i emocji. Pozytywne emocje przypominają nam, że nasi bohaterowie to nie maszyny do zabijania, ale wrażliwi ludzie. Jest  dużo nostalgii, wspomnień i tęsknoty za minionym życiem - poprzednim życiem przed epidemią.

# 6. Miasto,  jeszcze nie piaskownica, ale więcej miejsca niż ostatnim razem Najwięcej czasu spędzimy w Seattle

the last of us part 2

W przeciwieństwie do pierwszej części, która rozgrywa się w całych Stanach Zjednoczonych, The Last of Us Part 2” w zasadzie pozwala odwiedzić Seattle. W rzeczywistości dopiero na początku gry i dzięki kilku retrospekcjom możemy zobaczyć inne lokacje. Istnieją również różnice w konstrukcji świata.  „TLOU2” nie jest jednak oficjalną piaskownicą – nie możemy poruszać się w żadnym kierunku po  mieście. Dostępne są jednak  większe obszary. Oprócz momentów liniowych (głównie wewnątrz budynków) zawsze mamy do wyboru kilka „ścieżek”. Spacerując po mieście do głównego celu, nic nie stoi na przeszkodzie, aby wejść do opuszczonych budynków. W takich miejscach, nazwijmy je drugorzędnymi, znajdują się przedmioty kolekcjonerskie i warsztaty do ulepszania broni.

To miasto jest ogromne i co najważniejsze unika się niepotrzebnych pęknięć. Wirtualni wędrowcy z pewnością będą zachwyceni, że Naughty Dog zrobiło wszystko, co możliwe, aby wiernie odtworzyć miasto. Znajdziesz tam wszystkie kultowe obiekty, takie jak Space Needle czy koło młyńskie w pobliżu zatoki. To sprawia, że ​​historia jest bardziej wiarygodna. Na jej korzyść przemawia też inny mocny punkt gry, czyli…

#7.Fotorealizm, to niesamowite, co otrzymujesz z naszego ostatniego ,Och, ten dom musiał być używany przez fanów gry Rada!

the last of us part 2

Chciałbym pokazać, czym różni się ta gra od skompresowanego zrzutu ekranu. Ale spójrz na ekrany gier lub strumienie - „TLOU2” jest absolutnie biegły pod względem konfiguracji technicznej. Na moim PS

, który ma już siedem sprzętowych lat, tytuł wygląda jak sen. „Assassin's Creed: Oddysey” lub „Uncharted: Kres złodzieja” pokazały znaczenie gry AAA. Ale tutaj kładziemy niesamowity nacisk na szczegóły. Każde wnętrze jest inne. Kiedy wchodzisz do opuszczonego budynku, widzisz, że jest to pralnia, pokój gier, księgarnia, zakład fryzjerski i wiele innych. Nawet w domach można zobaczyć wiele indywidualnych i oryginalnych rzeczy – na przykład widziałem taki stół z RPG otwartym w jednym miejscu. Każde miejsce ma swój klimat, który często podkreśla  pogoda.

 

Romans po końcu świata

Nie mówię nawet o przerywnikach filmowych  i animacjach postaci, bo Naughty Dog zajęło pierwsze miejsce w tej kategorii. Jednak Momentum można zobaczyć właśnie w lokacjach odwiedzanych tylko raz w całej grze! Musiałeś pracować miesiącami dosłownie w kilka minut. Największe wrażenie zrobiła na mnie siedziba Wilka, akwarium,  muzeum i bardzo duży hotel. Wyrażam wdzięczność artystom tej pracowni i dziękuję  za te wszystkie „wspaniałe” efekty.

 

# 8. Miłość, przyjaźń, poświęcenie ostatni z nas, Te dziewczyny zasługują na miłość

the last of us part 2

Nie chcę nawet komentować tych głupich, śmiesznych komentarzy, nienawidzących internautów, którzy (chyba) nawet nie grają tytuł, ponieważ „zaprzeczyli” swojemu tematowi LGBT. Tymczasem, jak na ironię, związek Diny i Ellie jest tutaj jednym z najczystszych i najłatwiejszych. W świecie, w którym  większość ludzi umiera, płeć nie ma już znaczenia. Każdy patrol poza miastem, każda bliska śmierć zbliża cię. Więc nie bójcie się  –  nie chodzi o poprawność polityczną, która w  produkcjach Netflixa po prostu olśniewa, a raczej o przemyślany, dobrze napisany i rozsądny temat ogólny.

the last of us

Jednak inne linki okazują się zaskakujące, są znacznie trudniejsze do przetłumaczenia, a przez to ciekawsze. Nie ma tu papierowych bohaterów - każdy, kogo spotkasz, zostawi na tobie ślad. Zobaczysz znajome twarze, a także nowych towarzyszy o skomplikowanych postaciach. A wszystko to jest cudownie splecione wokół relacji dwóch najważniejszych postaci w tej historii - Ellie i Joela.

 

# 9. The Last of Us, co oznacza, że ​​nic nie jest czarne ani białe

the last of us part 2

Nie ma uczucia silniejszego i okrutniejszego niż miłość, ponieważ wyzwala  wszystko inne – nienawiść, rozpacz, gniew, pożądanie. „The Last of Us Part 2” to niszczycielska historia, która, jak widać po reakcjach, znacząco zmieniła graczy. Ale czy nie  zawsze kocha bohaterów do tego stopnia, że ​​zaaranżuje dla nich  najlepsze  zakończenie, wtedy okazuje się, że natura przygotowała im inny los?

Na początku byłem również zły na sposób, w jaki toczyła się akcja. Rozumiem frustrację i złość innych graczy. Ale jeśli Naughty Dog nie postawi na tak mocny przekaz, czy ktoś ma jakiś pomysł po zakończeniu historii? Czy chcemy przeżyć tę historię w ten sam sposób? Czy mamy jakieś myśli? Będę bronił wizji, którą wybrał Neil Druckman, bo choć była bolesna, podsumowała wszystko idealnie.

Nie ma tu nic czarnego ani białego. To oczywisty fakt, ale w "TLOU2" wyszło to niespodziewanie, rozrywając się i tworząc melodię, której nigdy nie zapomnę do końca życia.

the last of us

Zdecydowanie nie najlepszy ani najgorszy. Last of Us part II to po prostu  bardzo dobra gra, pięknie zaprojektowana. Jak dla mnie gra zasługuje na ocenę 7.8/10.Po pierwsze minęło za długo, czasami czuję, że po prostu leżę gdzieś i ciągnę, a potem sobie przypominam: o tak, w szpitalu, ach. Jeśli gra zostanie skrócona o około 8-10 godzin, myślę, że odczuję więcej niż wersja prawie 30 godzin.

Z drugiej strony mamy wspaniałą historię, fascynujący świat i wspaniale zaprojektowane miejsca. Ponadto pamiętaj, że teoretycznie jest to liniowa gra dla jednego gracza, którą otrzymujesz w dniu premiery - dziś jest wyjątkiem. The Last of Us Part II to po prostu naprawdę świetna gra, w której każdy powinien spróbować dowiedzieć się, co to za hype i sam zdecydować, jakie daje oceny, i jestem pewien, że każdy, kto grał, nie da ci tej 1 głupoty!



MINUSY

-bezużyteczne elementy z otwartym światem

-bałagan w scenariuszu

-bohaterów są wymuszone i nie są naturalnie usuwane

pewne spiski




PLUSY

+Niezwykła oprawa audiowizualna

+zapierająca dech w piersiach muzyka 

+aktorzy jak zwykle w produkcjach Naughty Dog, którzy są kuratorami

spinu, satysfakcjonującego rozwój postaci i pomysłowość

 

Ocena:7,8/10

0 Komentarzy

© Copyright GrynaPlus.pl 2018-2022