logo

GRYNAPLUS

Ładowanie...

grynaplus
icon-badge

Blog

Znajdują się tu wszystkie artykuły napisane przez naszych użytkowników!

8

VirtusDno

6 miesięcy temu

Overwatch - recencja

Zacznijmy od tego co jest moim zdaniem niesprawiedliwym porównaniem Overwatcha do MOBA. Nie jest. Overwatch jest taką samą grą MOBA jak podczas wypróbowywania Rainbow Six: Siege. Postacie o różnych zdolnościach muszą yć używane właśnie w krytycznych momentach. To wszystko. Oczywiście można to uznać za ważny czynnik ale pojawia się w wielu grach i gatunkach. Tak istnieją pewne wspólne motywy dla produktów MOBA ale Overwatch jest najbliżej takich jak Team Fortress wspomniana Rainbow Six czy Wolfenstein: Enemy Territory i przekonajmy się.

 

 

Blizzard słynie z gier które można określić jako „łatwe do nauczenia i trudne do opanowania”. Dlatego bezpłatne tłumaczenia z łatwych do grania gier będą wymagały dużo czasu aby osiągnąć bardzo wysoki poziom. To. Większość osób które miały w rękach mysz komputerową może zagrać w takie Dialo i Hearthstone. Jeśli jednak prosta zabawa to za mało możesz zagłębić się w taktykę odkrywania ogromnych buildów często nietrywialnych sieci synergii poszczególnych elementów. A co ty zgadujesz? Znowu to zrobili!

 

Na pierwszy rzut oka Overwatch to przytłaczający produkt biorąc pod uwagę liczbę bohaterów. 21 różnych postaci to dużo dla tych którzy grali w klasyczną strzelankę. Jednak chociaż nauka dobrej gry w każdą grę może być wyzwaniem przez wiele tygodni zrozumienie podstaw gry odbywa się w mgnieniu oka. Opis wszystkich umiejętności dostępnych w całej grze pod przyciskiem F1 oraz dobrze przygotowany try treningowy pozwalający na wykonywanie samotnych i bezstresowych ćwiczeń na „pacynkach”.

 

Szybko więc przechodzimy do prawdziwej zabawy jaką są bitwy z żywymi graczami. Sześciu bohaterów w każdej drużynie i jeden z trzech trybów gry zostanie wybranych naprzemiennie przez serwer gry. I tu zaczyna się magia. Overwatch udowadnia że ​​jest wielowarstwowym i ciągle ewoluującym stworzeniem. Pierwsza warstwa to zwykłe „idź i strzelaj”. Ale to rzadko działa. W Overwatch nie dostaniemy standardowego meczu. Każda potyczka to walka o cel. Czasem dwie drużyny walczą o pozycję innym razem o atak druga drużyna ma broń a w trzecim ładunek musi być eskortowany lu nie może być eskortowany. Dlatego bieganie po mapie w pogoni za przeciwnikiem nie jest najlepszą strategią. Czasem warto poświęcić się i przepchnąć ładunek do punktu kontrolnego z ostatecznym wynikiem zdrowia

 

Jednak zwycięska strategia może być bardzo duża. Biorąc pod uwagę że potrafią się powtarzać połączenie 21 postaci w 6-osobowym zespole jest niewyobrażalne. Każdy z nich to zupełnie inna para kaloszy. Nie tylko pod względem umiejętności ale także designu szybkości poruszania się czy długości paska zdrowia. Oto najbardziej klasyczny Soldier 76 rozgrywka jest podobna do standardowych strzelanek: są łucznicy i wspinanie się po ścianach Hanzo podróż w czasie do tyłu Trace ustawianie wieży Torbjorna zamrażanie Mei... Nie nie będę ich wszystkich wymieniać. Chodzi o to że przy takiej różnorodności Blizzardowi udało się sprawić by każda z tych postaci była jak najbardziej grywalna i w jak największej liczbie konfiguracji. Dodatkowo możemy zmieniać postać przy każdym odrodzeniu. Dzięki temu możesz szybko dostosować taktykę aby lepiej reagować na to co gra twój przeciwnik.

 

W Overwatch rywalizujemy w dwunastu lokacjach wzorowanych na lokacjach z całego świata. Od Hollywood po Nepal. Każda mapa ma swój własny styl ale jest zbudowana na podobnej zasadzie: szeroka droga pośrodku i korytarze po obu stronach. W połączeniu z budowaniem wielu poziomów etapów daje to jeszcze większą strategiczną głębię.

 

Która droga? Jakie postacie? Kiedy używać specjalnej umiejętność? W każdej sekundzie przynajmniej jakiś scenariusz rozgrywki wyskakuje ci w głowie. I żaden z nich nie jest doskonały przeciwnicy mogą w każdej chwili zastąpić wszystkich swoich bohaterów aby zaskoczyć nas przed ostatnim punktem kontrolnym. 

 

 

 Ta gra jest naprawdę atrakcyjna. W przeciwieństwie do takiego CounterStrike responsywność i dokładność są znacznie mniej ważne w Overwatch. Jednak każdy mecz to cenna lekcja. Mówimy też o wściekłości. Nawet w obliczu straty Overwatch nie rozczarowuje. Bawi i nagradza każdego. Również dosłownie. Po każdym meczu otrzymujemy punkty doświadczenia które przeliczane są na poziomy. Nie wpływają one na umiejętności i statystyki naszych bohaterów ale za każdy poziom otrzymujemy skrzynkę z łupami. Nie martw się nie musisz kupować żadnych kluczy. W środku znajdziemy skórki dla naszych bohaterów ich nowe pozy dialogi czy wzory graffiti które możemy osiągnąć podczas zabawy. Świetna rozrywka.

 

Po meczu pojawia się również ekran wyróżniający najlepszych graczy i pokazujący z perspektywy jednego z graczy najlepsze zagranie meczu. Tutaj trzeba jednak zaznaczyć że te najlepsze zagrania są często sprawą sporną. Nie wiem jak Blizzard wylicza ich "najlepszość" o często pojawiają się zagrania które niewiele wniosły do przebiegu zabawy. Zbyt często pomija się również bohaterów wsparcia. Wyleczenie całego zespołu będącego pod ostrzałem na ostatnich metrach do celu nie jest według Blizzarda niczym nadzwyczajnym. A na pewno nie przemija zabicia trzech wrogów umiejętnością specjalną co zdarza się… cały

 

Graficznie Overwatch prezentuje się bardzo ładnie. Nie ma fotorealizmu zaawansowanych efektów cząsteczkowych czy rozbudowanego systemu niszczenia środowiska ale wszystko jest bardzo zadane. I szybko się nie zestarzeje dzięki stylowi wizualnym który przypomina najnowsze animacje Disneya.

 

Projekt postaci jest również bardzo uroczy. I nie chodzi tu tylko o długonogie kobiety w obcisłych garniturach. Overwatch to mieszanka indywidualności z których każda ma własną historię. Ponadto postacie wchodzą ze sobą w interakcję nawet bez naszego udziału. Stojąc obok siebie wymieniają na przykład komentarze na temat własnej przeszłości często w bardzo zabawny sposób. Blizzard jest mistrzem detali a Overwatch ich nie brakuje

 

Nie wiem co tu jeszcze napisać. Fabuła ma zapewne niemałą wartość dla samej rozgrywki a całą scenerię warto przeżyć. Blizzard przygotował nie tylko animowany serial krótkometrażowy ale także powieść komiksową w tym samym uniwersum która pojawi się wkrótce..

 

Warto też wspomnieć o tym co uważam za minus w Overwatch. Wciąż jest (jednak!) kilka trybów i map. Przy tak szybkim tempie gry ręce powtarzają się po godzinie. Try też nie są bardzo zróżnicowane. Punkt lu tonaż. Lu oie. Można zastosować coś nowego w tym segmencie. 

 

 

 Problemem jest również opóźnienie gry w porównaniu do tego co dzieje się na ekranie. Blizzard postanowił przygotować inny kod sieciowy niż ten który widzimy w popularnych grach wieloosobowych takich jak Call of Duty czy Battlefield. W praktyce oznacza to jednak że gra zamiast raczkować 60 razy na sekundę jest mniej niż… trzy razy. Oznacza to (zakładając że gramy przy 60 klatkach na sekundę) że 23 klatek animacji służy tylko do dekoracji i tylko trzecia klatka jest brana pod uwagę przez grę i tylko na tej podstawie oblicza liczbę trafień i obrażenia. obsługa aktywacja umiejętności itp. Jasne roi to 20 razy na sekundę ale w przypadku profesjonalnych gier to wciąż za mało. 

 

 Jednak świetnie się bawiłem z Overwatch dobrze się bawię i na pewno będę. Blizzard udowodnił że można stworzyć dobrze zbalansowaną strzelankę z tak szeroką gamą postaci. Overwatch to świetna platforma do ekscytujących wyzwań w e-sporcie i na co dzień. znowu to zrobili!

 

Plusy 

Dużo różnych postaci

Masa strategii

Grafika

Duże ładne mapy 

Wady:

Opóźnienie do 100ms

 

0 Komentarzy

© Copyright GrynaPlus.pl 2018-2022