RAID: Shadow Legends – Czy warto dać mu szansę?
Użytkownik
Raid: Shadow Legends to gra, o której prawdopodobnie już słyszałeś. Może nawet widziałeś reklamy z wielkimi rycerzami, smokami i czarami. Sam długo ją omijałem, myśląc, że to kolejna przereklamowana produkcja, która znudzi mi się po dwóch dniach. A jednak – wciągnęła mnie na dobre. I choć nie jestem żadnym pro graczem, gram w nią na PC już kilka miesięcy i dziś opowiem Ci, dlaczego Raid potrafi wciągnąć nawet takich jak ja – zwykłych graczy, którzy szukają po prostu fajnej odskoczni po pracy czy szkole.
Pierwsze kroki – o co tu w ogóle chodzi?
Po instalacji gry (ja pobrałem ją przez klienta Plarium, ale można też przez Steam), od razu rzuca się w oczy, że jak na darmową grę wygląda naprawdę dobrze. Poważnie – animacje, postacie, tła – wszystko jest dopracowane.
Gra wrzuca nas w świat fantasy o nazwie Teleria, gdzie trwa wojna między światłem a ciemnością (klasyka). Naszym zadaniem jest zbierać bohaterów i tworzyć drużynę, która stawi czoła złu. Niby brzmi prosto, ale od razu widać, że twórcy włożyli sporo wysiłku w to, by każda postać miała swój styl, umiejętności i historię.
Na początku dostajesz jednego bohatera (ja wziąłem Kaela – polecam na start) i przechodzisz krótką kampanię, która uczy podstaw. I tak naprawdę – od razu chcesz więcej.
Co sprawia, że ta gra wciąga?
Poniżej kilka rzeczy, które mnie osobiście przyciągnęły:
1. Kolekcjonowanie bohaterów
W Raidzie możesz odblokować ponad 700 postaci – każda ma swoje statystyki, umiejętności i wygląd. Są elfy, orki, demony, rycerze – co tylko chcesz. To trochę jak zbieranie kart Pokémonów, tylko że każda postać naprawdę się przydaje w walce. Czasem gram tylko po to, żeby zdobyć nowego bohatera.
2. Prosty, ale satysfakcjonujący system walki
Walki są turowe – wybierasz, co robi każdy członek drużyny i patrzysz, jak idzie. Brzmi nudno? Też tak myślałem, ale jak zaczniesz kombinować, które umiejętności użyć, kiedy aktywować buffa, a kiedy zbić tarczę przeciwnikowi… to nagle okazuje się, że to całkiem wciągające.
3. Masa rzeczy do roboty
W grze masz:
-
Kampanię fabularną (fajnie się ją przechodzi dla nagród),
-
Lochy – różne wyzwania z bossami, gdzie zdobywasz artefakty,
-
Arenę PvP, czyli walki z innymi graczami,
-
Wydarzenia i misje dzienne, które dają bonusy,
-
Klanowe bossy, jeśli dołączysz do klanu.
I co ważne – możesz sobie grać we własnym tempie. Chcesz wejść na 15 minut dziennie i coś kliknąć? Spoko. Chcesz posiedzieć dłużej i ogarnąć wszystko? Też da się.
Ulubieni bohaterowie – kogo warto mieć w drużynie?
W Raid: Shadow Legends bohaterów jest setki, ale wiadomo – nie wszystkich od razu zdobędziesz. Na początek warto poznać kilka postaci, które często polecają sami gracze (także ci bez portfela +10 do mocy 😉). Ja na przykład mam kilku swoich faworytów, w tym jednego, który naprawdę zdobył moje serce.
1. Kael
To jedna z czterech postaci startowych i zdecydowanie najlepszy wybór na początek. Świetny do kampanii, lochów i nawet areny. Zadaje spore obrażenia i może zatruwać przeciwników, co pomaga na bossach. Kael to solidna postać, którą poleca się niemal każdemu – jeśli dopiero zaczynasz, z pewnością nie będziesz żałować.
2. Athel
Jeśli nie Kael, to Athel. Ma świetną umiejętność leczenia siebie oraz sojuszników i zadaje niezłe obrażenia. Dzięki jej wszechstronności świetnie sprawdza się nie tylko w początkowych etapach gry, ale również w trudniejszych zadaniach.

3. Ultimate Galek
A teraz bohater, który jest absolutnie moim ulubionym – Ultimate Galek. Zaczynałem go grać trochę z ciekawości, ale po kilku bitwach wiedziałem, że jest wyjątkowy. Jest szybki, ma świetne obrażenia i bardzo dobrze sprawdza się w każdej drużynie, szczególnie na początku gry, kiedy liczy się dobra ofensywa. Jego umiejętność zadawania potężnych obrażeń przeciwnikom jest po prostu fenomenalna, a jego wygląd – nie da się ukryć – robi wrażenie. Ultimate Galek ma naprawdę fajne animacje i dobrze sprawdza się nie tylko w kampaniach, ale również w lochach i na arenie.

Czy da się grać bez płacenia?
To częste pytanie. Odpowiedź brzmi: tak, ale.... Gra jest darmowa, ale oczywiście ma sklep z mikropłatnościami. Są pakiety, specjalne oferty, energie, kryształy, bohaterowie... Jeśli nie płacisz, to progres jest wolniejszy, ale nadal można się dobrze bawić.
Ja gram bez wydawania pieniędzy i mimo to mam już całkiem fajną drużynę, zrobiłem większość kampanii i czasem nawet wygrywam na arenie. Wystarczy trochę cierpliwości i codzienne logowanie po nagrody.
Plusy i minusy po kilku miesiącach gry
Plusy:
-
Świetna grafika i klimatyczne postacie
-
Dużo trybów gry – nie da się nudzić
-
Można grać na luzie, bez presji
-
Satysfakcjonujący system ulepszania bohaterów
Minusy:
-
Czasami gra chce zbyt mocno zachęcić do zakupów
-
W końcowej fazie gry robi się trochę grind
-
Energia szybko się kończy przy dłuższym graniu
Podsumowanie – czy warto?
Jeśli szukasz gry, która nie wymaga 8 godzin dziennie, ale mimo to daje frajdę, to Raid: Shadow Legends jest naprawdę dobrą opcją. Możesz grać z doskoku, zbierać bohaterów, ulepszać ich i przechodzić kolejne etapy. Dla kogoś, kto lubi klimaty fantasy i lubi mieć poczucie progresu – to tytuł, który warto sprawdzić.
Nie twierdzę, że to gra idealna. Ale jeśli dasz jej szansę (zwłaszcza w wersji na PC – bo gra się wygodniej), to może się okazać, że wciągnie Cię bardziej, niż się spodziewałeś.
Ostatnie wpisy

Czerwiec 2026 rozpieszcza graczy na całym świecie! Jeśli zastanawiasz się, jakie są obecnie najlepsze gry na PC, przygotowaliśmy dla Ciebie zestawienie, którego nie możesz przegapić. Nasz ranking to starannie wyselekcjonowa

Kieszonkowa rozrywka ewoluuje w niesamowitym tempie, a nasze smartfony stają się prawdziwymi konsolami do gier. Jeśli zastanawiasz się, w co zagrać w tym miesiącu i interesują Cię wyłącznie najlepsze gry mobilne 2026 roku, to świe

⚡ Kody Bonusowe CZERWIEC 2026 ⚡ Lato wita nas z grubej rury, a na GrynaPlus.pl odpalamy wakacyjny protokół dropów! Delikatnie zmodyfikowaliśmy system, abyście mogli szybciej odebrać kod bonusowy. Bądźcie czujni, skan


Wspólne granie na jednej konsoli to absolutny klasyk i jeden z najlepszych sposobów na spędzanie wolnego czasu. Choć dzisiejszy rynek gier mocno pcha nas w stronę rozgrywek wieloosobowych online, nic nie zastąpi star
