logo

GRYNAPLUS

Ładowanie...

grynaplus
icon-badge

Blog

Znajdują się tu wszystkie artykuły napisane przez naszych użytkowników!

8

VirtusDno

4 miesięce temu

Recenzja: Doom Eternal. To jeden z najlepszych FPS-ów ostatnich lat.

Recenzja: Doom Eternal. To jeden z najlepszych FPS-ów ostatnich lat

 

Jeśli lubisz strzelać tak samo jak ja, koniecznie sprawdź, czy ktoś id Software ma nawet palce. Już teraz czuć tam  kunszt warsztatu i charakterystyczną „soczystość”. A kiedy wreszcie wróciłem do swojego oficjalnego projektu, narody uklękła. Witajcie przyjaciele i rodzina, witajcie w nowym królu gatunku FPS.

Co mogę powiedzieć. Uwielbiam materiał filmowy id Software. Nawet jeśli nie produkują  w pełni własnych, ale po prostu zanurzają w nich palce - tak jak w Rage 2 (wbrew opinii większości ludzi dosłownie „pluję”, żeby wyczyścić kartę). Wcześniej jednak studio czuło się trochę zagubione. Seria Wolfenstein została wybrana przez Machine Games, aby w końcu „przywieźć do domu” moją ulubioną strzelankę ostatnich lat – New Order. Reboot Dooma był z kolei połowicznym, ale bardzo udanym powrotem id Software na półkę ze strzelankami. A teraz jak idzie z wydaniem Doom Eternal? Dość powiedzieć, że nie grałem rzutów karnych od czasu New Order.

Ale jak, ale dlaczego? No bo to była kompletna sesja. Jasne, solo, bo czy wszystkie strzelanki pierwszoosobowe nie muszą być dzisiaj dostępne online? Nie ma potrzeby. A Doom  nie musi. Powinien jednak być solidny tam, gdzie powinien. Ma rewelacyjnie zaprojektowane poziomy. Posiada duże areny, z odpowiednim odstępem między poszczególnymi meczami. Posiada bogaty arsenał broni, wiele innych wspaniałych narzędzi bojowych i różnorodnych specjalnych wrogów. Ma też elementy taktyki i –  nie ma żartów w ekonomii. Ma też niesamowity design, atmosferę, dźwięk i muzykę. Hej, może po prostu pokażę wam, dlaczego uważam, że Doom Eternal to jedna z najlepszych gier FPS ostatnich kilku lat, a nie tylko wymienienie jej elementów?

 

Możesz też sprawdzić naszą recenzję  w formularzu wideo poniżej:

Na początek, o zmianach to Doom z 2016 roku. Skryny ci nie powie, a fajnie wiedzieć, że to dwie podobne gry, ale „pod” twoim palcem to dwie zupełnie różne gry. Dopiero grając w Eternal, zdałem sobie sprawę, że dotychczasowe gry były dość standardowymi grami pod względem tempa, przynajmniej w porównaniu z Sister Quake. Szybkość gry znacznie wzrosła, ale co ważniejsze, została podniesiona naturalnymi metodami, a nie poprzez redukowanie etapów do punktu duszenia, jak ma to  miejsce w przypadku „trójki”. Natomiast areny są dość duże i zbudowane w taki sposób, że „dziki taniec” można obsadzić w każdej możliwej sekundzie.

Doom Eternal - screenshot z wersji PS4

Idź dalej. Teraz naszą główną bronią jest strzelba, nie pistolet. To automatycznie skutkowało zwiększeniem „mocy” działa, ponieważ zostało ono zastąpione potężną balistą strzelającą wiązką (podobnie jak Quake Railgun) i nieco zmodyfikowanym karabinem plazmowym. Każdy pistolet (oprócz BFG 9000, najpotężniejszego pistoletu w serii), posiada dwa alternatywne tryby strzelania, które najpierw odblokowujemy, a następnie rozszerzamy. Pistolety mogą wystrzeliwać  granaty samoprzylepne lub oferują tryb „superautomatyczny”. Karabin automatyczny może przekształcić się w półautomatyczną lub mini wyrzutnię rakiet. Oraz taki. Został znacznie bardziej rozbudowany niż jego poprzednik.

Najważniejsza rzecz dzieje się, jeśli chodzi o dodatkowe ruchy i narzędzia bojowe. Tutaj id Software pokazało swoje pazury i faktycznie całkowicie przekształciło rozgrywkę. Główną nowością jest możliwość wykonania podwójnego skoku oraz możliwość wykonania podwójnego skoku już od pierwszych minut, co w połączeniu z możliwością złapania półki zapewnia jeszcze skuteczniejszy skok. Ponadto jedno ramię Doom Slayera ma miotacz ognia, a drugie ma wyrzutnię granatów wybuchowych lub lodowych. Co ciekawe, piłę łańcuchową przeniesiono na osobny przycisk, a po co – o tym za chwilę.

Doom Eternal - screenshot z wersji PS4

Możliwość korzystania z nich poprzez oznaczanie przeciwników. Od czasu do czasu będziemy jednak mogli  skorzystać z "supersilnej pięści", eliminując silnego przeciwnika i kilku słabszych przeciwników w okolicy.

Wszystkie te nowinki, czy to w postaci lokomocji, czy broni, to  nie  tylko dywersyfikacja w myśl zasady „im więcej tym lepiej”. Gra w Doom Eternal jest o wiele trudniejsza. Przeciwnicy mają teraz słabe punkty, niektóre bronie działają na nich lepiej,  więc podczas walki wymagany jest sprzęt do żonglowania. Czy pamiętasz Cacodemon ze swojego poprzednika? Teraz możesz go nawet zastrzelić, mając pełne zapasy amunicji... ale możesz też strzelić granatem w jego gardło, co go osłabi i możesz użyć ciosu kończącego. Wrogowie mają tarcze energetyczne? Po co strzelać im w plecy, kiedy używasz plazmy do zdetonowania tarczy i rozerwania jej na strzępy? Mighty Mancubus denerwuje cię, ponieważ ciągle strzela z „armaty” zamiast twojej ręki? Strzelaj do nich z trybu precyzyjnego karabinu automatycznego, a zostanie on znacznie osłabiony.

Doom Eternal - screenshot z wersji PS4

Jak widać, walka to coś więcej niż „dupek” i nabijanie przeciwnikom zbyt dużej ilości ołowiu (i plazmy, granatów...). Przeciwnicy mają  więcej zdrowia niż wcześniej, a z czasem pojawią się inne trudności, takie jak  totemy wzmacniające przeciwników lub specjalnych bossów. Co ciekawe, gra na początku prezentuje ich w unikalny sposób, na przykład dając im  pasek zdrowia i wyjaśniając skuteczną strategię, która potem, jeśli nic więcej, rzuca ich na innych wrogów. Bez wątpienia poziom trudności rośnie wraz z upływem czasu, podobnie jak nasze umiejętności.

Byłem również zaskoczony, że mam innego naprawdę silnego przeciwnika, który jest prawie odporny na nasze ataki i umiejętności i atakuje nas, gdy jesteśmy  za blisko i za daleko. Mimo to możesz go dosłownie zabić  kilkoma trafieniami balisty. Cóż, jej oczy czasami rozjaśniają się na ułamek sekundy. To sprawiło, że obserwowaliśmy go całkowicie w każdej sekundzie meczu, a pod koniec meczu poczuliśmy ulgę i zadowolenie z wygranej. Wiem jednak, że taki przeciwnik spowalnia szaleńcze tempo Eternala i  nie każdy może mu dorównać.

 

Wymienię 3 zbroje na magazyn 

Zgadza się, zapomnij o ciągłym napełnianiu magazynów. Z 15 nabojów ze strzelby strzelasz raz dwa razy, tak jakbyś miał tylko 10 rakiet lub kilka pocisków balisty energetycznej. I tu pojawia się temat ekonomii walki.

Podczas starć musimy śledzić trzy zasoby: zdrowie, pancerz i amunicję. Wszystkie są na arenie jako power-upy, ale ich podaż nie jest nieograniczona. Aby przywrócić zdrowie, musimy zadawać ciosy kończące na oznaczonych wrogach. Aby podnieść zbroję, spal wrogów, a następnie wykończ ich, zanim płomienie ustaną. Z kolei amunicję wyrzucaną przez niechcianych ludzi rozcina się piłami. 

Doom Eternal - screenshot z wersji PS4

Jakby tego było mało, Doom Slayera można jeszcze rozbudować. W trakcie gry otrzymujemy specjalne runy, które pasywnie poprawiają rozgrywkę. Wrogowie mogą dłużej płonąć, mogą dłużej wbijać ostrze w brzuch, Zabójca może stać się bardziej mobilny w powietrzu i tak dalej. Dodaj do tego wzrost statystyk - zdrowia, pancerza i  amunicji do noszenia (ale zapewniam cię, że ten i tak zabraknie) oraz plus punkty w kilku pomniejszych statystykach. I nie zapominajmy o ewolucji broni, szybszym przeładowywaniu, eksplozji wrogów po jednym strzale...

Zmiany w starciach były ogromne. To wszystko nie nadaje się na taki pojedynek. Żadna z nich nie jest nudna, a każdą walkę wygrywamy, napełniając usta satysfakcją. A ta elektro-metalowa muzyka sprawia, że... jego umysł jest bardzo trudny do wyrwania się. Dziękuję królowej FPS za ten prezent, Doom Eternal!

Doom Eternal - screenshot z wersji PS4

No dobrze, ale czy  to wszystko kręci? O nie ! Eternal jest praktycznie dwa razy dłuższy od swojego poprzednika i osobiście nie wyobrażam sobie, żebyś w tym czasie po prostu przechodził z areny na arenę. Dlatego połowa gry to elementy eksploracji i tła. Zgadza się. Pamiętasz narzekania na skoki z punktu do punktu w Doomie z 2016 roku? Teraz masz tyle chwil, ile kręciłeś. Jednak dzięki nowym narzędziom mobilnym te czynniki naprawdę stały się  ogromną wartością dodaną.

Właściwie po każdej walce mamy dłuższą lub krótszą scenę zręcznościową. Gdzieś musisz skoczyć, chwytając się półki, gdy tylko ostrze odsunie się  od krawędzi, gdzieś musisz wbić gwóźdź w ścianę. Są też okresy, w których pewne czynności muszą być wykonywane w kolejności ograniczonej czasowo. Użyj pięści, aby przesunąć półkę, a następnie pociągnij za otwieracz bramy, wspinaj się po niej w ostatniej chwili, by doskoczyć do rury prowadzącej do pomieszczenia z sekretem.

Doom Eternal - screenshot z wersji PS4

Wszystkie mapy, choć stosunkowo liniowe, mają za sobą element „otwarty”, samotny korytarz akcji lub zniszczone ściany, gotowe do zniszczenia którą znajdziemy kolejną małą zagadkę eksploracyjną  do rozwiązania. Jest też sporo innych sekretów i nagród, takich jak te, które rozwijają naszą postać. I szczerze mówiąc, mogę ci powiedzieć, że za każdym razem, gdy przestaję wypróbowywać tę serię gier wideo, dzieje się tak dlatego, że zawsze jesteśmy na końcu  nagradzani. Jeśli nie jest to figurka do kolekcji, jeśli nie żeton rozwoju bohatera, to jest to specjalny klucz do sekretnych drzwi, w których czeka na nas arena wyjątkowa i bardzo trudna.

Są też specjalne kapsuły odnawiające nasz ciąg, które nie pomagają nam iść dalej, ale wskazują, że konieczne jest zastosowanie odpowiedniej kombinacji kresek i podwójnych skoków,  inaczej nie dotrzemy do celu. Są też kultowe klawisze z serii (czerwony, żółty, niebieski itp.), które otwierają drzwi znajdujące się w pierwszej części mapy, więc powrócił również mikroelement Metroidvania. Uff, dużo!

Doom Eternal - screenshot z wersji PS4

Razem z innymi,  mniej ważnymi rzeczami, to też jest w porządku. Tym razem fabuła przenosi nas na Ziemię częściej i koncentruje się na jej ratowaniu. W tym celu będziemy polować na niektórych kapłanów przez całą grę, ale nie spodziewaj się, że to się powtórzy. Oczywiście historia nie jest tu najważniejsza, ale będą co najmniej dwa ciekawe zwroty akcji, z których jeden szczególnie docenią fani dwóch pierwszych sezonów. Przerywniki też są dobre. Krótka, bo krótka, ale dobrze zorientowana i na tyle nieinwazyjna, by nie odciągać nas od najważniejszego – rozgrywki. Mogę powiedzieć, że  id Software włożyło w każdy kawałek swoje serce, a nad każdym dziełem pracowali najlepsi ludzie.

Ponieważ Doom Eternal jest klasycznym przykładem tego, jak gry są zaprojektowane do… grania. Zanim nadepniesz na mnie  widłami, pozwól mi skończyć. Nasza ulubiona branża urosła do tego stopnia, że ​​różne gatunki często się nakładają. Cyberpunk 2077 będzie z jednej strony  grą akcji i FPS, z drugiej RPG opartym na konwersacjach, a czasem nawet symulatorem chodzenia. Bez wątpienia gra będzie hitem, ale jeśli chcesz się po prostu zastrzelić lub po prostu porozmawiać, nie będzie to najlepszy wybór. Doom Eternal to po prostu perfekcyjnie wykonany produkt w swoim rodzaju. Wszystko tu błyszczy, wszystko zostało podrasowane na koszuli i nic z tego. Po 20 godzinach gry nie odniesiesz wrażenia, że ​​„wcale ci się to  nie podoba”. Tytuł zawsze zachowuje swoją klasę i przez  cały czas zachowuje swoją tożsamość. 

Doom Eternal - screenshot z wersji PS4

I wiecie co? Jeśli miałbym coś zarzucić, byłyby to tylko sporadyczne błędy w części gry, o czym nie warto wspominać bardziej szczegółowo, ponieważ większość z nich została usunięta w łatce.Nie miałem jeszcze okazji grać w trybie multiplayer, ale nie oszukujmy się i innych – to tylko dodatek do gry z dwoma znajomymi. Podałbym „napięcie”, jeśli Eternal jest w jakiś sposób rewolucyjny. Ale to nie musi być i  jest błyszczące, błyszczące i całkowicie warte swojej ceny.

Doom Eternal - screenshot z wersji PS4

Liczyliście na takiego samego Dooma, jak zawsze? To się przeliczyliście - i bardzo dobrze, bo wyszło z tego coś dużo lepszego. Nie tylko w obrębie samej marki Doom i strzelanin id Software, ale i w gatunku strzelanin ogółem.

 

PLUSY

+projektowanie poziomów

+równowaga między fazami walki i „skoków”

+doskonały strzał

+przeciwnicy muszą się nauczyć

+wiele narzędzi do walki i poruszania się

animowany, soczysty, nastrojowy

+muzyka jest aktywnym liderem

+długość zestawu

 

MINUSY

-Sporadyczny błąd

-Jeśli to jest minus: ilość mechaników może być przytłaczająca


Ocena:9,5/10

0 Komentarzy

© Copyright GrynaPlus.pl 2018-2022