logo

GRYNAPLUS

Ładowanie...

grynaplus
icon-badge

Blog

Znajdują się tu wszystkie artykuły napisane przez naszych użytkowników!

8

NogaZ

4 miesięce temu

Recenzja gry Fortnite.

     Epic Games niejednokrotnie próbowało dostosować się do panujących na rynku trendów i wymyślić coś samodzielnie. Opierają się na tym, co znane i lubiane, dodając jednocześnie odrobinę oryginalności. To właśnie stworzył Fortnite na fali popularności PUBG. Odłożyłem na bok wszelkie uprzedzenia i zacząłem grać w tytuły. Nie spodziewałem się tak dobrej zabawy. To zdecydowanie jedna z tych darmowych gier, w których grzechem jest nie grać.

Łatwe do zagrania, trudne do osiągnięcia.

     Tryb battle royale (bo na nim będę się skupiał w tym teście) to gra serwerowa, która może pomieścić nawet sto osób na wielu platformach. Możesz łatwo grać na PC ze znajomym, który ma konsolę lub z kimś, kto jedzie tramwajem i ma przy sobie telefon. Zasady gry są bardzo proste i chyba każdy wie: wygrywa ostatni ocalały lub ostatnia drużyna, która przeżyła. Oczywiście istnieje punkt zwrotny, który definiuje resztę gry: z biegiem czasu strefa komfortu zmniejsza się, co jest kurczącym się kołem. Jeśli obszar zmniejszy się i „dogoni nas”, a my znajdziemy się poza nim, wpadniemy w burzę, która odbierze nam punkty życia.W Fortnite (przynajmniej na razie) nie znajdziemy alternatywnych środków transportu. Dlatego ważne jest ay trzymać głowę wysoko i przyjrzeć się jak przyszły układ terenu zmusza graczy do stopniowego zliżania się do sieie w celu ciągłej konfrontacji. Gra opiera się na przyziemnych zasadach ale jest zwodnicza. Unikalna mechanika występująca tylko w Fortnite dodająca rozgrywce nieco pikanterii. Dzięki doskonałej optymalizacji i responsywnemu sterowaniu gra porusza się ardzo szyko. Jak idzie gra? Po około dziesięciu sekundach w interaktywnym loy odradzamy się w... autousie zwisającym z alonu na ogrzane powietrze. Stamtąd wyieramy dokąd chcemy się udać. Po wylądowaniu przechodzimy do uzupełnienia ekwipunku. Przedmioty zawieszone w powietrzu lu wyjęte z żółtych skrzynek (które notaene są dość powszechne). Każdy przedmiot wzogacony jest kolorem symolizującym rzadkość czyli: szarym zielonym nieieskim pomarańczowym fioletowym. Czasami znajdziemy tę samą roń ale z różnym stopniem chęci ponieważ roń choć identyczna może różnić się statystykami. Wymagają różnych rodzajów amunicji. Dodatkowo posiadamy granaty dostępne w różnych odmianach. Od normalnych odłamków przez  które popychamy wroga i sieie falą uderzeniową po „eczkę” która w sekundę zuduje nam stalową wieżę. Oprócz tego  możemy również znaleźć panele wyrzucające nas w powietrze oraz pułapki które  możemy umieścić na stworzonym wcześniej podłożu. Zarządzanie ekwipunkiem jest trochę nudne - nie możemy szyko odrzucić aktualnie posiadanego przedmiotu  za pomocą wyznaczonego przycisku. Pojemność plecaka również nie może zostać zwiększona co ogranicza wyór roni. W przeciwieństwie do PUBG, nie doświadczymy żadnej personalizacji broni ani wyglądu postaci (z wyjątkiem zakupów skórek). Obecnie dostępna jest tylko jedna karta, ale to nic wielkiego. Cóż, obniża próg wejścia dla nowych graczy i jest zgodny z konwencją Battle Royale. W niektórych miejscach znajdują się kratery wypełnione kryształami, które chwilowo podwajają naszą prędkość ruchu i jego skoków. Dodatkowo w niektórych zakamarkach możemy znaleźć lamy w formie piniat, które nawiązują do tych należących do trybu „ratowania świata”. Zwykle dostajemy od nich dość rzadkie przedmioty.

Buduj, by przerzyć.

     Ważnym aspektem gry jest umiejętność budowania - wykorzystując zebrane materiały (drewno, metal, kamień) do budowy ścian, podłóg, sufitów, balustrad, drzwi itp. Sama konstrukcja służy nie tylko do budowy prymitywnych fortyfikacji, w których gracz ukrywa się jak najdłużej, gdyż w większości przypadków narzędzie to służy do dynamicznego rozmieszczania lub osłaniania otoczenia przeciwnika w celu uwięzienia go i/lub zdemoralizowania. Sytuacje, które przeplatają się z konstrukcją, są niezwykle monumentalne. Jeśli chcesz być konkurencyjny, musisz umieć szybko budować i wykorzystywać przewagę wysokości nad przeciwnikiem, z którym grasz.

Po trochu do każdego.

     Techniczne aspekty Fortnite można nagrodzić ciepłym słowem. Grając w ten tytuł nie miałem żadnych problemów z serwerem ani stabilnością gry. Lekko kreskówkowy styl graficzny przyciąga wzrok, poszerza grono odbiorców, sprawia, że ​​gra jest ponadczasowa i przyczynia się do świetnej optymalizacji, ponieważ gra jest zawsze we wczesnym dostępie. Animacje też są bardzo dobre. Nie tylko w kontekście emoji. Niektóre ruchome części poszczególnych klatek dla ryb odkształcają się, nadając im swoistą „sprężystość”.Gra podąża śladami Overwatch Blizzarda – powinniśmy tam zobaczyć podobną poprawkę. Tymczasem interfejs jest wyraźnie emulowany w oparciu o PUBG. Pod względem wizualnym trudno nie zauważyć inspiracji czerpanych z innych gier. Dźwięk jest przyzwoity, łatwo stwierdzić, z której strony są przeciwnicy, a efekty dźwiękowe nadają grze własny charakter.

Kormercyny król.

     Model free-to-play okazał się trendem wzrostowym. Fortnite wypełnił pustkę ludzi których nie  stać na PUBG. Gra jest prawdopodonie wyierana przez graczy którzy nigdy nie mieli kontaktu z gatunkiem attle royale. Bardzo niski próg wejściowy. Gra posiada dwa tryy gry. Jeden z nich jest płatny. Jako że pojedynki z zomiakami w tryie „ratowania świata” nie przyciągają takiej populacji jak try darmowy można powiedzieć że gra utrzymuje się jedynie z mikropłatności. Te z kolei nie są inwazyjne i dotyczą jedynie zmian kosmetycznych. Co można kupić? Zieraki których używamy do pozyskiwania materiałów lotnie stroje ekspresywne emotki i karnet ojowy czyli zestaw wyzwań po wykonaniu których gratyfikowani jesteśmy ardziej porządanymi przedmiotami. Dlaczego kupujemy? Dla tak zwanego VDOLCE (który z kolei kupowany jest za prawdziwe pieniądze). Najtańsze opakowanie tej monety zawiera pięć centów co wydaje się mniej więcej tyle ile kosztuje szyowiec. Niezwykle opłacalny system mikropłatności z łatwymi trikami. Codziennie w sklepie pojawia się „artykuł dnia”. Uniemożliwia to konsumentom pozostawanie w tyle za innymi i impulsywne kupowanie tej „dzielonej płyty”. Dodatkowo Epic Games nawiązało współpracę z serwisem streamingowym Twitch. Rezultatem jest „darmowy” interfejs dla suskryentów Twitch Prime. Współpraca przynosi korzyści ou stronom.Każdego dnia, gdy loguję się do gry, otrzymuję informacje o drobnych zmianach w sklepie lub innych aspektach gry. twórcy nie spoczywają (jeszcze) na laurach.

Dla kogo on jest ?

     Zdecydowanie nie dla fanów bardziej realistycznych, klimatycznych gier tego typu. Sam PUBG uznano za nierealistyczny w porównaniu do H1Z1 czy DayZ. Osobiście podchodziłem do tego produktu dość sceptycznie, ale przyciągnęła mnie innowacyjna rozgrywka stworzona dzięki mechanice budowy. Optymalizacja często sprawia, że ​​stawiam Fortnite ponad jego głównym konkurentem. Ponadto studio Bluehole „nie może zajmować się public relations”. Chcąc pozwać Epic Games za kopiowanie ich pomysłów, zapomnieli, że najlepsze gry zawsze były i zawsze będą inspiracją dla innych deweloperów i choć Fortnite początkowo był dla mnie nudnym klonem, ale teraz rozumiem jego własną tożsamość i wyjątkowość. Po prostu musisz to zagrać.

Moja ocena : 10 / 10

0 Komentarzy

© Copyright GrynaPlus.pl 2018-2022