logo

GRYNAPLUS

Ładowanie...

grynaplus
icon-badge

Blog

Znajdują się tu wszystkie artykuły napisane przez naszych użytkowników!

9

Iwo6443431

4 miesięce temu

The Medium, o grze

Wszyscy pewnego dnia umrzemy, więc nie będę marnował twojego czasu: Medium to jedna z najlepszych horrorów z perspektywy trzeciej osoby, w jakie kiedykolwiek grałem. Bloober Team, studio stojące za serią Blair Witch i Layers of Fear, całkowicie prześcignęło te mniej ambitne gry dzięki fantastycznie napisanej, emocjonalnie ugruntowanej historii Marianne, młodej kobiety, która potrafi widzieć duchy i komunikować się z nimi. Braki w technicznym dopracowaniu nadrabia chłodnymi scenkami i przemyślanymi rozwinięciami fabuły.

Medium gra jak oldschoolowa gra Resident Evil, bez broni. Nawigujesz Marianne po rozpadających się, opuszczonych hotelach i klaustrofobicznych bunkrach z czasów zimnej wojny pod stałym kątem kamery, co może być kłopotliwe, ale jest to skuteczny wybór projektowy. Podobnie jak gry, które go zainspirowały, Medium doskonale sprawia, że ​​czujesz się, jakbyś zawsze był obserwowany, a to niebezpieczeństwo może czaić się w każdej chwili.

To, co robisz, jest dość proste: większość sekcji polega na znajdowaniu ukrytych przedmiotów, rozwiązywaniu zagadek lub przemykaniu się obok upiornych wrogów, wobec których jesteś w większości bezsilny. Dodatkową sztuczką jest to, że Marianne może czasami zajrzeć do świata duchów, który jest obsługiwany przez podzielenie ekranu na pół. Wszystkie dane wejściowe wpływają identycznie na wersję Marianne ze świata rzeczywistego i duchowego, ale sprawy komplikują niewielkie różnice w terenie lub wrogowie, którzy istnieją tylko w jednym świecie. Bloober zdecydowanie nie doprowadził tego pomysłu do granic możliwości. Większość łamigłówek jest dość prosta, a tych portalowych „A-ha!” było tylko kilka. chwile, w których czułem się, jakbym zrobił coś naprawdę mądrego. Ale brak blokad drogowych sprawia, że ​​tempo jest dość szybkie, co dobrze sprawdza się w przypadku opowiadanej historii.

Historia ducha
Ta historia jest bez wątpienia gwiazdą. Medium jest znakomicie zaplanowane i nakreślone, z wielowymiarowymi postaciami i złożoną, ale nie zawiłą, nadprzyrodzoną tajemnicą do odkrycia. Miałem kilka teorii na temat tego, co się dzieje w nawiedzonym kurorcie Niwa, które miały sens, ale prawdziwa odpowiedź okazała się jeszcze bardziej elegancka i przejmująca, niż sądziłem – a jednak rozwiązanie nie wyszło z lewego pola, M , Nocny styl Shyamalan.

W trakcie The Medium pyta, co czyni człowieka złym i jaka jest różnica między wrodzonymi sadystami a tymi, których cykle przemocy zmieniają w potwory – choć nikogo nie przeprasza. Rozplątując te tematy, eksploruje przemoc domową, a nawet ludobójstwo, ale te koncepcje nie są prezentowane bezinteresownie dla zwykłej wartości szokowej. To jedne z najostrzejszych tekstów, jakie widziałem w grach wideo od dłuższego czasu.

To wszystko wspiera spektakularna obsada głosu. Od nieustraszonej, ale niespokojnej Marianne, przez tajemniczego mściciela Thomasa, po głęboko niepokojącego arcyłotra powołanego do życia przez Troya Bakera, każda postać jest realizowana z wyjątkową głębią emocjonalną i autentycznością. W szczególności główna walka, z którą zmaga się Thomas, to rozdzierająca serce historia człowieka w sytuacji bez wyjścia, a wszystkie jej wzloty i upadki uderzyły mnie prosto w serce. Łatwo jest znaleźć wspólną płaszczyznę z postaciami, które próbują postępować właściwie w świecie, w którym nie ma właściwych odpowiedzi.

Kompozytorzy Arkadiusz Reikowski i Akira Yamaoka (franczyza Silent Hill) wspierają eksplorację niepokojącą, melancholijną muzyką, a następnie wprowadzają intensywne, niepokojące utwory, gdy uciekamy o życie — to muzyka, którą zauważysz i docenisz. A każdy zniszczony korytarz i upiorny polski las wydaje się żywy dzięki jednemu z najlepszych dźwięków pozycyjnych i warstwowej atmosferze, jakie słyszałem w grze: realistyczne echa odbijają się od betonowego tunelu, a bełkot stwora polującego na ciebie w tę i z powrotem między lewym i prawym kanałem audio.

Wygląda też całkiem oszałamiająco, z zarośniętymi postsowieckimi ruinami w prawdziwym świecie i makabrycznym, zabarwionym na żółto światem duchów jako surrealistycznym lustrem. Tekstury, balans kolorów i oświetlenie wywołują różne nastroje: intrygę, niepokój i nieskazitelny horror.

Niwa Resort jest pokryty drobnymi detalami od dachu po kostkę brukową, w tym marszczone stare polskie czasopisma z lat 90. XX wieku. Kiedy Marianne jest rozdarta między światami, ściany ludzkiego ciała i widmowych ciem zostają zestawione z przyziemnością opuszczonej klasy po drugiej stronie ekranu. Daje to poczucie, że nigdy nie jesteś naprawdę bezpieczny — kiedy znika efekt podzielonego ekranu i po prostu patrzysz na klasę, skąd wiesz, co się dzieje po drugiej stronie?

Modele postaci to jedyny obszar, w którym brakuje szczegółów, zwłaszcza w przeciwieństwie do tego, jak fantastycznie wygląda wszystko inne. Wyróżniają się wyglądem przypominającym lalkę i sztywnymi animacjami. Nie zawsze będą łączyć się z obiektami, z którymi wchodzą w interakcję.

Są też problemy z wydajnością. Chociaż generalnie byłem w stanie utrzymać dobre 45-60 fps na moim RTX 2060 Super, przy pierwszym wejściu do świata duchów lub przejściu między rozgrywką a scenką przerywnikową pojawia się wiele problemów. To uspokoiło niektóre kluczowe momenty, jak potwór rzucający się na ciebie po raz pierwszy.

Efekty RTX mogą wyglądać oszałamiająco, ale sprowadziły mnie bliżej linii bazowej 30-35 fps z pewnymi spadkami w połowie lat 20. Ustawienie „RTX On” dynamicznie wyłącza niektóre efekty, gdy wydajność spada zbyt nisko, co jest dość miłe, ale może prowadzić do dziwności, takich jak drżące migotanie wody między RTX a innym niż RTX. Opcja „Wymuś włączenie” zapobiegnie temu, ale sprawiła, że ​​niektóre obszary ze złożonym oświetleniem punktowym, szczególnie w świecie dusz, stały się niemożliwym do odtworzenia pokazem slajdów. Więc żadne ustawienie nie jest całkowicie idealne.

Na innym komputerze z RTX 2070 Super radziliśmy sobie z liczbą klatek na sekundę w latach 40. do 60. w 1440p przy włączonym RTX i DLSS ustawionym na wysoką jakość, ale od czasu do czasu trafialiśmy na pokazy slajdów, jeśli RTX był podkręcony do najwyższego ustawienia.

Pomimo pewnych technicznych słabości i prostego, nie wymagającego rozwiązywania skradania się i rozwiązywania zagadek, całkowicie zakochałem się w Medium. Pismo układa się w najlepsze w tym gatunku dzięki dobrze opracowanej tajemnicy, która eksploruje trudne, często poruszające tematy, na drodze do satysfakcjonującego, choć nie podnoszącego na duchu zakończenia. Najwyższej klasy aktorzy uświadamiają sobie złożonych i zapadających w pamięć bohaterów i potwory, a muzyka, dźwięk i sztuka są wspaniałe, tworząc niezapomnianą, spójną całość. Medium zostanie ze mną przez długi czas.

Na papierze historia The Medium może być błędnie zinterpretowana jako kolejna stereotypowa gra grozy. Grasz jako Marianne, potężna Medium, która jest w stanie istnieć w dwóch różnych rzeczywistościach: świecie „prawdziwym” i świecie duchowym. Nawiedzana przez obrazy martwej dziewczyny, Marianne udaje się do zrujnowanego hotelu Niwa, kierując się wskazówką, że zaniedbany kurort może skrywać sekrety wizji – i jej przeszłości.

The Medium widzi zespół Bloober pochylający się nad swoją polską historią, z grą osadzoną w postkomunistycznej Polsce – wątku, który biegnie przez serce narracji gry. Jako taki, ośrodek Niwa jest uosobieniem brutalistycznej architektury, zimnej i rozległej, idealnej scenerii, która sprawi, że poczujesz się nieswojo: z pewnością nie jesteś tutaj mile widziany.

Przemierzanie przez Marianne Niwy jest dość liniowe, a gra wyznacza przed tobą wyraźną ścieżkę, dokąd masz się udać, i dość proste wskazówki, jak się tam dostać. Większość twoich postępów polega na rozwiązywaniu zagadek: przede wszystkim na znalezieniu odpowiedniego przedmiotu do użycia, który usunie przeszkodę na twojej drodze i pozwoli ci iść do przodu lub odkryć przedmiot, który odkryje dalszy ciąg historii. Jest to wypróbowana i przetestowana metoda, która sprawdziła się w przypadku Resident Evil, ale Bloober stawia na niej swój własny znaczek, włączając funkcję „podziału”.

Jak wcześniej wspomniano, Marianne istnieje zarówno w świecie „rzeczywistym”, jak i duchowym. W rzeczywistości widzi rzeczy tak, jak każdy z nas (co oznacza, że ​​niektórych rzeczy nie widzi, ale wrócimy do tego później), ale w świecie duchów Niwa zamienia się w piekielną krainę koszmaru, usianą rozkładem ciała, czarna smoła i od czasu do czasu pełzająca macka. W większości wcielamy się w Marianne w prawdziwym świecie, jednak w niektórych momentach gry ekran się dzieli, pokazując w czasie rzeczywistym Marianne istniejącą zarówno w świecie rzeczywistym, jak i duchowym. Jest to klucz do rozwiązywania wielu zagadek przez Medium, ponieważ zdarzają się przypadki, gdy Marianne widzi rzeczy w świecie duchowym, których nie widzi w świecie rzeczywistym i na odwrót.

W niektórych przypadkach Marianne może również „wypaść” ze swojego ciała, co pozwala na zabawę wyłącznie w świecie duchów. Jest to przydatne w przypadkach, gdy ścieżka Marianny jest zablokowana przez obiekt w świecie rzeczywistym, ale jest przejezdna w świecie duchowym, ponieważ oznacza to, że może wypaść ze swojego ciała, pokonać przeszkodę w świecie duchowym, a następnie w duchu. świat rozwiązuje problem, który blokuje jej drogę w realnym świecie. Na przykład w jednym przypadku Marianne próbuje skorzystać z windy, ale winda nie ma żadnej mocy. Podczas gdy ona nie może przejść przez drzwi windy w prawdziwym świecie, może w świecie duchowym, więc wypadasz z jej ciała i widzisz, że tuż za drzwiami windy znajduje się skrzynka zasilająca. Następnie możesz szybko przeszukać świat duchów w poszukiwaniu studni duchowej, z której Marianne może wchłonąć energię, aby użyć określonych umiejętności, a następnie wrócić do skrzynki zasilającej i użyć na niej podmuchu energii – ładując skrzynkę zasilającą, a tym samym uruchamiając windę z powrotem do życie w obu światach.

Funkcja podziału dodaje dodatkową warstwę do rozwiązywania zagadek w Medium, dzięki czemu myślisz trochę więcej o tym, jak podejść do zagadek, zamiast po prostu znaleźć klucz i włożyć go do drzwi. Ponadto masz tylko określoną ilość czasu, aby pozostać wyłącznie w świecie dusz, ponieważ Marianne rozpada się wraz z dłuższym pobytem, ​​aż w końcu umrze. Według Bloobera nie ma ustalonego czasu, jak długo to trwa, który porównał to do wyczerpywania się tlenu w grach, w których można pływać pod wodą. Zasadniczo po prostu poruszaj się tak szybko i wydajnie, jak to tylko możliwe.

Podsumowując, jest to super horror, który mogę każdemu polecić.

0 Komentarzy

© Copyright GrynaPlus.pl 2018-2022