logo

GRYNAPLUS

Ładowanie...

grynaplus
icon-badge

Blog

Znajdują się tu wszystkie artykuły napisane przez naszych użytkowników!

6

Lorek2115

9 miesięcy temu

Recenzja fortnite

Epic Games niejednokrotnie próowało dostosować się do panujących na rynku trendów i wymyślić coś samodzielnie. Opierają się na tym co znane i luiane dodając jednocześnie odroinę oryginalności. To właśnie stworzył Fortnite na fali popularności PUBG. Odłożyłem na ok wszelkie uprzedzenia i zacząłem grać w tytuły. Nie spodziewałem się tak dobrej zaawy. To zdecydowanie jedna z tych darmowych gier w których grzechem jest nie grać.

Tryb battle royale (o na nim będę się skupiał w tym teście) to gra serwerowa która może pomieścić nawet sto osób na wielu platformach. Możesz łatwo grać na PC ze znajomym który ma konsolę lu z kimś kto jedzie tramwajem i ma przy soie telefon. Zasady gry są ardzo proste i chya każdy wie: wygrywa ostatni ocalały lu ostatnia drużyna która przeżyła. Oczywiście istnieje punkt zwrotny który definiuje resztę gry: z iegiem czasu strefa komfortu zmniejsza się co jest kurczącym się kołem. Jeśli oszar zmniejszy się i „dogoni nas” a my znajdziemy się poza nim wpadniemy w urzę która odierze nam punkty życia.W Fortnite (przynajmniej na razie) nie znajdziemy alternatywnych środków transportu. Dlatego trzymanie głowy wysoko i oserwowanie przyszłego układu oiska zmusza graczy do stopniowego wyrównania się ze soą ay kontynuować grę. Gra jest prosta ale  zwodnicza. Unikalna mechanika występująca tylko w Fortnite dodająca rozgrywce nieco pikanterii. Dzięki doskonałej optymalizacji i responsywnemu sterowaniu gra porusza się ardzo szyko. Jak  gra? Po około dziesięciu sekundach w interaktywnym loy odradzamy się w... autousie zwisającym z alonu na ogrzane powietrze. Stamtąd wyieramy dokąd chcemy się udać. Po wylądowaniu przechodzimy do uzupełnienia ekwipunku. Przedmioty zawieszone w powietrzu lu wyjęte z żółtych skrzynek (które notaene są dość powszechne). Każdy przedmiot  wzbogacony jest kolorem symolizującym rzadkość a mianowicie: nieiesko-szarym nieieskim pomarańczowym i fioletowym. Czasami znajdujemy tego samego rony ale z innym stopniem woli ponieważ rony chociaż identyczny może różnić się statystykami. Wymagają różnych rodzajów amunicji. Dodatkowo posiadamy granaty dostępne w różnych wariantach. Zwykłe odłamki które popychamy wrogów i za pomocą fali uderzeniowej na „węźle” zudują w sekundę  stalową wieżę. Oprócz tego możemy również znaleźć panele wyrzucające nas w powietrze oraz pułapki które możemy umieścić na stworzonym wcześniej podłożu. Zarządzanie ekwipunkiem jest trochę nudne nie możemy szyko odrzucić aktualnie posiadanego przedmiotu za pomocą wyznaczonego przycisku. Pojemność plecaka również nie może zostać zwiększona co ogranicza wyór roni. W przeciwieństwie do PUBG nie doświadczymy żadnej personalizacji roni ani wyglądu postaci (z wyjątkiem zakupów skórek). Oecnie dostępna jest tylko jedna karta ale to nic wielkiego. Cóż obniża próg wejścia dla nowych graczy i jest zgodny z konwencją Battle Royale. W niektórych miejscach znajdują się kratery wypełnione kryształami które chwilowo podwajają naszą prędkość ruchu i jego skoków. Dodatkowo w niektórych zakamarkach możemy znaleźć lamy w formie piniat które nawiązują do tych należących do trybu „ratowania świata”. Zwykle dostajemy od nich dość rzadkie przedmioty.

W Fortnite (przynajmniej na chwilę oecną) nie znajdziemy alternatywnych środków transportu. Ważne jest zatem ay mieć głowę na karku i sprawdzać przyszłe ułożenie strefy która zmusza graczy do stopniowego zliżania się do sieie nawzajem y nieprzerwanie dochodziło do konfrontacji. Rozgrywka opiera się na analnych zasadach ale jest to zwodnicze. Mechaniki unikalne te które znajdziemy tylko w Fortnite dodają rozgrywce nieco pikanterii. Dzięki znakomitej optymalizacji i responsywnemu sterowaniu gameplay jest żwawy. Jak idzie gra? Po około dziesięciu sekundach w interaktywnym loy odradzamy się w... autousie zwisającym z alonu na ogrzane powietrze. Stamtąd wyieramy dokąd chcemy się udać. Po wylądowaniu przystąp do uzupełnienia ekwipunku. 
 
 Przedmioty zawieszone w powietrzu lu wyjęte z żółtych skrzynek (które notaene są dość powszechne). Każdy przedmiot wzogacony jest kolorem symolizującym rzadkość czyli: szarym zielonym nieieskim pomarańczowym fioletowym. Czasami znajdziemy tę samą roń ale z różnym stopniem chęci ponieważ roń choć identyczna może różnić się statystykami. Wymagają różnych rodzajów amunicji. Dodatkowo posiadamy granaty dostępne w różnych odmianach. Od normalnych odłamków przez  które popychamy wroga i sieie falą uderzeniową po „eczkę” która w sekundę zuduje nam stalową wieżę. Oprócz tego  możemy również znaleźć panele wyrzucające nas w powietrze oraz pułapki które  możemy umieścić na stworzonym wcześniej podłożu. Zarządzanie ekwipunkiem jest trochę nudne - nie możemy szyko odrzucić aktualnie posiadanego przedmiotu  za pomocą wyznaczonego przycisku. Pojemność plecaka również nie może zostać zwiększona co ogranicza wyór roni.

W przeciwieństwie do PUBG nie doświadczymy żadnej personalizacji roni ani wyglądu postaci (z wyjątkiem zakupów skórek). Oecnie dostępna jest tylko jedna karta ale to nic wielkiego. Cóż oniża  próg wejścia dla nowych graczy i jest zgodny z konwencją Battle Royale. W niektórych miejscach znajdują się kratery wypełnione kryształami które chwilowo podwajają naszą prędkość ruchu i jego skoków. Dodatkowo w niektórych zakamarkach możemy znaleźć lamy w formie piniat które nawiązują do tych należących do tryu „ratowania świata”. Od nich zazwyczaj otrzymamy  dość rzadkie przedmioty. 
 
 KONSTRUKCJA DO BADANIA 
 Ważnym aspektem gry jest możliwość udowania – z wykorzystaniem zeranych materiałów (drewno metal kamień) z których udujemy ściany podłogi sufity rampy drzwi itp. Sama konstrukcja służy nie tylko do udowy prymitywnych fortyfikacji w których gracz ukrywa się  jak najdłużej gdyż w większości przypadków narzędzie to służy do dynamicznego rozmieszczania lu osłaniania otoczenia przeciwnika w celu uwięzienia go ilu zdemoralizowania. Sytuacje które przeplatają się z konstrukcją są niezwykle monumentalne. Jeśli chcesz yć konkurencyjny musisz umieć szyko udować i wykorzystywać przewagę wysokości nad przeciwnikiem z którym grasz. 
 
 NIEKTÓRE Z KAŻDEGO 
 Ciepłe słowo można powiedzieć o technicznych aspektach Fortnite. Grając w ten tytuł nie miałem żadnych prolemów z serwerem ani stailnością gry. Lekko kreskówkowy styl graficzny przyciąga wzrok poszerza grono odiorców sprawia że ​​gra jest ponadczasowa i przyczynia się do świetnej optymalizacji ponieważ gra jest zawsze we wczesnym dostępie. Animacje też są ardzo dore. Nie tylko w kontekście emoji. Niektóre  ruchome części w pojedynczej klatce są zdeformowane nadając im swoistą „sprężystość”.

Gra podąża śladami  Overwatch Blizzarda – powinniśmy tam zoaczyć podoną poprawkę. Z drugiej strony interfejs jest wyraźnie wzorowany  na PUBG. Pod względem wizualnym trudno nie zauważyć inspiracji zaczerpniętych z innych gier. Dźwięk jest przyzwoity łatwo stwierdzić z której strony są przeciwnicy a efekty dźwiękowe nadają grze własny charakter. 
 
 CRAZY TRADE 
 Model darmowej gry okazuje się złym trendem. Fortnite wypełnił pustkę ludzi których nie  stać na PUBG. Gra jest prawdopodonie wyierana przez graczy którzy nigdy nie mieli kontaktu z gatunkiem attle royale. Bardzo niski próg wejściowy. Gra posiada dwa tryy rozgrywki z których jeden jest płatny. Ponieważ pojedynki zomie w tryie „ratowania świata” nie przyciągają takiej samej populacji jak w tryie swoodnym możemy powiedzieć że gra żyje wyłącznie na mikropłatnościach. Te z kolei  są nieinwazyjne i dotyczą jedynie zmian kosmetycznych. 
 
 Co można kupić? Kolekcjonerzy z których korzystamy y zdoywać składniki lotnie skórki emotikony i toczyć itwy czyli szereg wyzwań które następnie nagradzamy godnymi przedmiotami. Dlaczego kupujemy? Dla tak zwanego VDOLCE (który z kolei kupowany jest za prawdziwe pieniądze). Najtańszy pakiet tej waluty zawiera  pięćset co wydaje się odpowiadać kosztowi szyowca. Niezwykle opłacalny system mikropłatności z łatwymi trikami. Codziennie w sklepie pojawia się „artykuł dnia”. Które sprawiają że kosument nie chce zostać w tyle za innymi i impulsywnie kupuje tą „dailyskórkę”. Ponadto Epic Games nawiązało współpracę z serwisem streamingowym Twitch. Owocem tego są „darmowe” skórki dla posiadaczy suskrypcji Twitch Prime. Kolaoracja przynosi zyski dla ou stron.

Każdego dnia gdy loguję się do gry otrzymuję informacje o dronych zmianach w sklepie lu innych aspektach gry.  twórcy nie spoczywają (jeszcze) na laurach. 
 
 FORTNITE CO? 
 Nie dla fanów ardziej klimatycznych i  realistycznych gier tego typu to na pewno. Sam PUBG uznano za nierealistyczny w porównaniu do H1Z1 czy DayZ. Osoiście podchodziłem do tego produktu dość sceptycznie ale przyciągnęła mnie innowacyjna rozgrywka stworzona dzięki mechanice udowy. Optymalizacja często sprawia że ​​stawiam Fortnite ponad jego głównym konkurentem. Ponadto studio Bluehole „nie może zajmować się pulic relations”. Chcąc pozwać Epic Games za kopiowanie ich pomysłów zapomnieli że najlepsze gry zawsze yły i zawsze ędą inspiracją dla innych deweloperów i choć Fortnite początkowo ył dla mnie nudnym klonem ale teraz rozumiem jego własną tożsamość i wyjątkowość. Po prostu musisz to zagrać.

Większość elementów otoczenia które unoszą się nad ziemią można zniszczyć. Latarnie samochody fotele stoły autousy a nawet murowane ściany dachy i podłogi można jednym kilofem zamienić na małe kawałki a w zamian otrzymujemy materiały i zaopatrzenie Produkty. Podczas gdy niszczenie otoczenia to żmudny i monotonny proces napełnianie plecaka może yć świetną zaawą. To  jak "znajdź 30 jałek" lu "zdoądź 50 wilków" World of Warcraft grind. 
 
 Nie oddajemy jednak pozyskanych materiałów NPC-om tylko zamieniamy je na własne skrzynki z amunicją roń pułapki i fortyfikacje które udowane są w czasie rzeczywistym. Jednym z czynników mierzących siłę gracza jest licza schematów jakie ten posiada. Weteran Fortnite jest w stanie wyprodukować niezwykle potężne ronie które już samym wyglądem rozpalają uczucie zazdrości wśród pozostałych członków drużyny. Co dopiero mówić o statystykach i modyfikatorach takich pukawek. W tym oszarze gra People Can Fly jest niczym Destiny alo Dialo. Cyfry mają znaczenie a zdoywanie lootu wciąga.

Trochę dla każdego. 
 
 Techniczne aspekty Fortnite można pochwalić serdecznym słowem. Grając w tę grę nie miałem  prolemów z serwerem ani stailnością gry. Nieco kreskówkowy styl graficzny przyciąga wzrok poszerza grono odiorców sprawia że ​​gra jest ponadczasowa i przyczynia się do świetnej optymalizacji ponieważ gra jest zawsze w fazie Early. Dostęp. Animacje też są ardzo dore. Nie tylko w kontekście emotikonów. Niektóre ruchome części każdej klatki dla ry odkształcają się nadając im rodzaj „sprężyny”. Gra podąża śladami Overwatch Blizzarda – powinniśmy tam zoaczyć podoną poprawkę. Tymczasem interfejs jest wyraźnie emulowany w oparciu o PUBG. Gołym okiem trudno nie zauważyć inspiracji czerpanych z innych gier. Dźwięk jest dory łatwo stwierdzić po której stronie jest przeciwnik a efekty dźwiękowe nadają grze indywidualny charakter. 
 
 Kormercin król. 
 
 Model freetoplay okazał się yć trendem wzrostowym. Fortnite wypełnił pustkę ludzi których nie stać na PUBG. Grę wyierają prawdopodonie gracze którzy nigdy nie mieli do czynienia z gatunkiem attle royale. Bardzo niski próg wejściowy. Gra posiada dwa tryy rozgrywki z których jeden jest płatny. Ponieważ pojedynki z zomiakami w tryie „ratowania świata” nie przyciągają takiej samej populacji jak w tryie swoodnym możemy powiedzieć że gra roiona jest wyłącznie za pomocą mikropłatności. Te z kolei  są nieinwazyjne i dotyczą jedynie zmian kosmetycznych. Co możesz kupić? Zieraki wykorzystujemy do zdoywania składników lotni emotikonów emotikonów i przepustek czyli zestawu wyzwań które następnie nagradzamy ardziej pożądanymi przedmiotami. Dlaczego kupujemy? Do tak zwanego VDOLCE (który z kolei kupowany jest za prawdziwe pieniądze). Najtańszy pakiet z tej sekcji zawiera pięć centów mniej więcej w cenie szyowca. Niezwykle opłacalny system mikropłatności z łatwymi trikami. Codziennie w sklepie pojawia się "artykuł dnia". Dzięki temu konsumenci nie zostaną pozostawieni w tyle  i pospiesznie kupować tę „dzieloną płytę”. Dodatkowo Epic Games nawiązało współpracę z serwisem streamingowym Twitch. Rezultatem jest „darmowa” skórka dla zawieszenia Twitch Prime. Współpraca przynosi korzyści grze. Każdego dnia loguję się do gry otrzymuję aktualizacje o dronych zmianach w sklepie lu innych aspektach gry. twórcy nie spoczywają (jeszcze) na laurach.

Kolega z drużyny stojący ook cieie użył swoich ostatnich piłek. Horda zomie rzuca się do przodu wyciągając gnijące nogi w kierunku twojego awatara. Zamiast wyciągać roń lu uciekać wystarczy… wznieść ogromny kamienny mur nagle oddzielający gracza od nieumarłych. Przynajmniej na chwilę dopóki zomie nie zniszczą pospiesznie wzniesionej ściany. 
 Budynek 
 jest ważną częścią Fortnite. Tak uzdolniony i sprawny gracz z pewnością nie ędzie pilnował maszyn których działanie zajmuje kilka minut. Jest po prostu zyt wielu konkurentów. Co więcej nadchodzą z różnych kierunków a niektóre mogą atakować z dystansu. Ay chronić cenną maszynę potrzene są fortyfikacje. Podłoga. Ściany. Dachy. Ogrodzenie. Schody i pułapki. Zudujemy to wszystko w czasie rzeczywistym używając zaskakująco dorze przemyślanego menu udowania. 
 
 Początkowo system  fortyfikacji wydawał się agonii. Jednak z czasem jego zastosowanie przedostaje się do krwioiegu. Nawet przy użyciu pada podłączonego do konsoli. Mechanika jest jak połączenie produkcji w Minecrafcie z konstrukcją w The Sims lu strategiach RTS. Doświadczony gracz powinien być w stanie zbudować trzypiętrową strażnicę ze schodami gniazdem snajperskim i plątaniną drutów w… minutę. Może dwa. Na początku mogłem zbudować tylko prostą ścianę z drewnianych desek bez  okien i drzwi.

Planuję kupić paczkę za prawie 200 zł żey stać się silniejszym ogatszym lepiej wyposażonym. To niesamowite osiągnięcie. Zazwyczaj jestem ardzo krytyczny woec tytułów Free2Play. Również na platformach moilnych. Luię coś kupić  raz ale naprawdę. Nie chcę męczyć się twórcami którzy muszą co jakiś czas łagać o prawdziwe pieniądze wstrzykiwane do mechaniki gry. Mimo to nie mogę trzymać się z dala od Fortnite. Uwieliam wracać do tego tytułu dla „jeszcze tylko jednego zadania”. Oczywiście ta licza sumuje się do pięciu a następnego dnia miałem cienie pod oczami jak najgorszy narkoman. 
 
 Większość produktów Free2Play oferuje jedynie uzależniający mechanizm uczestnictwa. Twórcy Fortnite dodają do tego coś jeszcze. Oferują graczom niezwykle przyjemną rozgrywkę co samo w soie zasługuje na uznanie i wyróżnienie. Razem przeciwko atakom to po prostu tyle radości i tyle radości. Zwłaszcza podczas gry z przyjaciółmi online. Ta gra jest jak połączenie wszystkiego co dore w  Destiny Left
Dead Minecraft i Dead Rising. 
 
 Co zadziałało: 
 
 Oszałamiające efekty wizualne 
 Środowisko które można zniszczyć i przekształcić w zasó 
 Zuduj fortecę! 
 Aspekt zierania roni i rozwoju postaci 
 Zaawa z przyjaciółmi 
 Bardzo złożone i szczegółowe środowisko generowane losowo 
 Każdy może sprawdzić tytuł za darmo 
 Failed: 
 
 Early Access Edition zguione klatki na PS
 
 Nieczytelny i nieintuicyjny ekran menu 
 Smartfonowe pieniądze ezpośrednie mechanika 
 Walki ronią iałą mogą yć nieco kruche 
 Misje powtarzane poniżej 
 Przydałay się opcja  zniszczenia już wykonanego przedmiotu 
 Źle zaprojektowane drzewko umiejętności 
 Jestem pewien że mówimy o potężnym trafieniu. Chociaż Fortnite nie zostało jeszcze wydane Epic Games może yć ardzo zadowolone ze swoich twórców. Darmowa produkcja która koncentruje się na odkrywaniu udowaniu współpracy i zieraniu sprzętu z pewnością odniesie sukces.

Co może niepokoić psychologów Fortnite? Tym razem pytanie nie rzmi czy  Fortnite sprawia że ​​zachowanie na ekranie przekłada się na prawdziwe życie. Z drugiej strony na przykład Amerykańska Akademia Pediatrii zwraca uwagę że „gry pierwszoosoowe w których głównym tematem jest zaijanie innych ludzi nie są odpowiednie dla żadnego dziecka”. 
 
 Wróćmy do Fortnite – „tu nie ma krwi” więc może nikt nie oi się kilkuletniego dzieciaka „wyjść z prawdziwą ronią” – go przecież tam nie ma. ez roni nie yły w stanie znieść i nie miały takiej potrzey. 
 
 Skonsultowaliśmy się również z Sylwią Lech terapeutką i wychowawcą przyjaciół w Ośrodku Wspomagania Rozwoju Dziecka i Rodziny „Od początku”: 
 
 Gry komputerowe szczególnie gry wymagające częstego łączenia np. w celu osiągnięcia kolejnego wirtualnego osiągnięcia sukcesów uzależniają mają też destrukcyjny wpływ na rozwój psychospołeczny relacje rówieśnicze i relacje dzieci z rodzicami. Ważne jest również to że mózg stymulowany grami komputerowymi potrzeuje dużo czasu na uspokojenie lu ponowne skupienie uwagi i mówią o tym nie tylko doniesienia naukowe ale także rodzice. Dlatego nie należy oczekiwać że po zakończeniu zaawy dziecko ędzie w stanie efektywnie pracować lu przyswajać materiał do nadchodzącego testu. Często się  o tym zapomina ale żey się rozwijać dziecko potrzeuje przede wszystkim aktywności i życia towarzyskiego – w realnym świecie. I nic nie może tego zastąpić. Wirtualny świat gry i tak jak my jako rodzice o mamy do niego klucz pozawiliśmy dziecko możliwości zaspokojenia powyższych potrze. 
 Jestem zdecydowanym zwolennikiem znacznego ograniczania dzieciom zwłaszcza małym dostępu do gier komputerowych zwłaszcza w tygodniu kiedy zajęcia dzieci powinny skupiać się na wiedzy wiedzy praktycznej rozwijaniu efektywnych umiejętności społecznych i akademickich. 
 
 Czy  Fortnite uzależnia dla dzieci? 
 Prawdopodonie ędzie miał  inną potrzeę – ciągłe granie w Fortnite. Psychology Today w odniesieniu do tej gry pisze o tzw. efekcie Las Vegas. W Fortnite każda gra jest inna więc postępy graczy są ardzo liskie wygranej co jest ardzo trudne. To sprawia że ​​myślą „Och jestem tak lisko może następnym razem wygram” – i chcą że tak powiem „muszą” spróować jeszcze raz. Autor tego samego artykułu zwraca uwagę że  granie w Fortnite po prostu nie wpływa destrukcyjnie na dziecko – „nadmierne zaangażowanie  dzieci w grę jest prolematyczne”. A to jest podwórko dla nas - rodziców. Ponadto ten sam autor wymienia korzyści płynące z grania w Fortnite: zachęca do pracy zespołowej współpracy wspiera kreatywność daje też możliwość komunikowania się z rówieśnikami z całego świata w tym  przedstawicielami innych upraw itp. 
 Zacytujmy także innego naukowca. Andrew Reid doktorant na Glasgow Caledonian University radzi rodzicom ay „grali również w Fortnite ay zrozumieć dlaczego dzieciom się to podoa – ay mogli mówić tym samym językiem”. Spróuj? 
 The Telegraph wskazuje że „Fortnite i inne uzależniające gry wideo mogą mieć podony wpływ na mózgi dzieci uzależnionych od narkotyków lu alkoholu jak pokazują adania MRI”. Gazeta podała przykład 9-letniej dziewczynki która od dłuższego czasu przeywała na odwyku. Wcześniej awiła się całą noc ukrywając się przed rodzicami odmawiając nawet wstawania z łóżka i pójścia do łazienki. 
 The Guardian opisuje dość ciekawą (przerażającą?) sytuację w Australii gdzie szkoły podstawowe wysyłają listy do rodziców ostrzegające ich przed negatywnymi skutkami grania w Fortnite. Jedna ze szkół wyraźnie stwierdza w korelacji że „dostrzegalna jest zmiana niektórych zachowań w klasie i na placu zaaw i są one ezpośrednio związane z Fortnite”. Znaczące prawda? Zastanawiam się czy którykolwiek z naszych czytelników ma nauczycieli którzy mieli kontakt z Fortnite w jakikolwiek sposó  w swoich praktykach edukacyjnych szkołach i salach lekcyjnych? Jeśli tak nie wahaj się z nami skontaktować. 


 
 Umierający Fortnite? 
 Jeśli jesteś zmęczony Fortnite martwisz się o swoje dzieci ich naukę i sposó spędzania wolnego czasu mamy dla Cieie „pocieszenie”. Jak donosi Gazeta.pl Następnie na horyzoncie pojawił się stwór który może zagrozić popularnej grze Fortnite. Mówię o Apex Legends. „Popularność Apex Legends rośnie w dużo szyszym tempie niż yło to w przypadku Fortnite’a. Ten drugi tytuł osiągnął pułap 
5 mln graczy „dopiero” po czterech miesiącach od swojej premiery. Gra studia Respawn tę arierę przekroczy prawdopodonie jeszcze w lutym.”

JAK DLA MNIE FORTNITE WYCENIAM NA 8/10 

DZIEKUJE ZA UWAGE

0 Komentarzy

© Copyright GrynaPlus.pl 2018-2022